Processed with VSCO with al3 preset

#126. „O MIŁOŚCI” – Charles Bukowski

 

Ocena: 9/10
Gatunek: poezja
Autor: Charles Bukowski
Tytuł: O miłości
Tytuł oryginalny: On Love
Liczba stron: 224
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Cena rynkowa: 29,00 zł

 

 

Charles Bukowski należy do czołówki moich ulubionych autorów. To może być dla wielu zaskoczenie, ponieważ odbierana jestem jako delikatna, wrażliwa dziewczyna, której bliżej do  Pawlikowskiej – Jasnorzewskiej niż śmierdzącego alkoholem i papierosowym dymem, Bukowskiego. Od zawsze jednak fascynowało mnie to, co surowe, mroczne, tajemnicze. Jako nastolatka kochałam się w poezji Baudelaire czy Rimbaud. Cieszę się więc ogromnie, że za sprawą najnowszego tomu poezji amerykańskiego poety i prozaika, możecie poznać moje nieco inne oblicze 🙂

 

***

 

POSTACI

Przewrotnie przedstawiam bohaterkę niniejszej publikacji: Drodzy Państwo, przed Wami – MIŁOŚĆ. I wszystkie jej oblicza.

 

O KSIĄŻCE

„O miłości” to zbiór wierszy Charlesa Bukowskiego, które w zdecydowanej większości nie ukazały się do tej pory na rynku polskim. I pozwolę sobie tu na prywatę: to moja ulubiona pozycja z serii „O” (przypominam, że wcześniejsze publikacje to „O pisaniu” i „O kotach”). Tu wraca Charles, którego znam: bezczelny, wulgarny, bezpardonowy, ale i łagodny, wrażliwy, czuły. W trakcie lektury przejdziemy przez całą gamę emocji. Musicie być na to przygotowani. Dla mnie Bukowski to przede wszystkim brak udawania, szczerość do bólu. Miłość dla niego (uwaga wrażliwcy!) to rzygi, walenie, tryskanie, jaja, kurwy, rynsztok, upodlenie. Z drugiej jednak strony, mamy tu przeogromną miłość do córki, Mariny, opisaną w sposób wyjątkowo wzruszający, ciepły, delikatny, który sprawiał, że miałam gulę w gardle. Kiedy czytałam „O miłości” miałam nieodparte wrażenie, że to nawet nie erotyzm, który kojarzy się z pewną dozą niedosłowności, a raczej czysta pornografia na papierze. Miłość według Bukowskiego to kobiety i to one właśnie są głównymi bohaterkami jego utworów. Liczne przygodne, „szybkie” kochanki, partnerki, żona, córka (chociaż pojawia się i samochód!). Zastanawiacie się pewnie, dlaczego, mimo takiej brutalności, wulgarności, kocham Bukowskiego. Z powodu szczerości, moi Drodzy. Nie znam drugiego poety, prozaika, który z taką prostotą i uderzającą prawdziwością pisałby o seksie czy o ukochanych kotach.

 

 

DLA KOGO

Na pewno nie dla wszystkich. Bukowski jest wymagającym poetą, brutalnym, surowym. Niech nie zwiedzie Was tytuł „O miłości” – to poezja, która wywołuje cały wachlarz emocji: szok, obrzydzenie, fascynację, a także, co mnie wyjątkowo zaskoczyło, wzruszenie, w momencie, kiedy poeta pisze o swojej córce. To naprawdę przepiękna, delikatna, niezwykle uczuciowa twórczość. Jestem pewna, że ta pozycja nie pozostawi Was obojętnymi.

 

PODSUMOWANIE

Świąteczny okres, wszędzie kolorowo, wesoło, wszyscy szczęśliwi, z ekranów telewizorów buchają nam w twarze wizerunki uśmiechniętych pań domu przygotowujących barszczyk na świąteczny stół. I nagle czytam „O miłości” Bukowskiego, który stawia mnie do pionu i stanowi świetną przeciwwagę do wszechobecnej słodkości. Jak dobrze. Choć z natury jestem optymistką, kochającą życie, potwierdzam, że przeciwności się przyciągają. Charlesa kocham miłością absolutną, razem z jego smrodem, brudem, wódą, kurwami. Cudownie znowu było móc spotkać się z tym prawdziwym, z tym moim Bukowskim, którego znam z wcześniejszej twórczości. Jeśli nie zetknęliście się jeszcze autorem, zacznijcie znajomość z nim od tej pozycji. Mamy tu wszystko, z czym jest kojarzony. Wszystko, co sprawiło, że jest dziś postacią kultową.

Przeogromnie polecam.

 

 

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Oficynie Literackiej Noir sur Blanc.

  • Agaa W

    Tą recenzję totalnie mnie zaskoczyłaś 😉 Nie czytałam żadnej książki tego autora. Przyznam szczerze że, jestem typem bardzo wrażliwej osoby i raczej to nie jest pozycja dla mnie.

    0

    • Mam nadzieję, że nie przestraszyłam! 😄 Kochana, ja jestem nadwrażliwcem, ale Bukowski to takie indywiduum, które fascynująco jest poznawać. Mimo wszystko, bardzo Ci go polecam ❤️

      0

  • Kasia Arnista

    W miłości między delikatnością a brutalna prawda która czasem obrywa się w twarz wręcz jest bardzo cienka linia… Ale najważniejsza jest szczerość takie jest moje zdanie. Pochwalam pokazywanie miłości niekoniecznie na różowo i teczowo… Bo przecież to bardzo trudna praca!
    Nie wiem czy się zgodzisz ze mną ale recenzja piękna!

    0

    • Tak bardzo się zgodzę! Niesamowicie mądrze i pięknie o tym napisałaś 😊 Dziękuję Kochana 🤗

      0

      • Kasia Arnista

        Zawstydzilas mnie ❤️😊

        0