#128. „DOM PEŁEN KŁAMSTW” – Karolina Wójciak

 

Ocena: 9/10
Gatunek: powieść obyczajowa
Autor: Karolina Wójciak
Tytuł: Dom pełen kłamstw
Wydawnictwo: Karolina Wójciak
Liczba stron: 514
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Cena rynkowa: 37,00 zł

 

 

Jestem pewna, że jeśli jesteście ze mną przynajmniej od roku, pamiętacie moje zachwyty nad powieściami Karoliny Wójciak. Nie można napisać, że są dobre. Są ZNAKOMITE! Nikt z polskich autorów nie pisze w tak dojrzały, poruszający sposób. I stwierdzam to z pełną odpowiedzialnością, a doświadczenie w czytaniu mam już spore 🙂 Jest mi szalenie miło poinformować Was, że oto nie tak dawno premierę miała najnowsza powieść autorki – „Dom pełen kłamstw”. Należę do szczęśliwców, którzy mogli zapoznać się z jej elektroniczną wersją i nie mogłam się doczekać, by nareszcie móc o niej opowiedzieć. A jest o czym. Na swoje nieszczęście, już we wstępnie zdradziłam Wam, jak zachwycona jestem, mam jednak nadzieję, że zostaniecie ze mną do końca mojej opowieści 🙂

 

***

 

POSTACI

Kaja – główna bohaterka, młoda żona i matka, której życie zmienia się diametralnie po tragicznej śmierci męża. Na jaw wychodzą sprawy, o których kobieta wolałaby się nigdy nie dowiedzieć.

Sebastian – policjant, który wspólnie z dziewczyną próbuje dociec prawdy.

 

FABUŁA

Kaja i Michał. Szczęśliwe małżeństwo, cudowne dzieci, ekskluzywny dom – scena jak z obrazka, istna sielanka. Niepokojąco idealnie, a jak wiemy, ideałów nie ma. Zdarza się tragiczny wypadek, w którym ginie Michał. Spokojne i bezpieczne dotąd życie Kai, wywraca się do góry nogami, rozsypuje jak domek z kart. Ogarnia ją rozpacz, bezsilność, w końcu otępienie, z którego usilnie stara się ją wydostać ukochana matka. Proza życia daje o sobie znać, sprawy do załatwienia, rachunki do zapłacenia. Ukochane dzieci. Śmierć męża wbrew pozorom, nie kończy jej życia, a zapoczątkowuje ciąg zdarzeń, które skutecznie wyrywają ją z letargu. Okazuje się bowiem, iż kochający, wymarzony partner, nie był tym, za kogo go uważała. Na jaw wychodzą jego liczne kłamstwa, co rusz „wyciągane” z rękawa przez kolegę z pracy. To jednak dopiero początek. Tajemnice ukrywają również ludzie, którym kobieta do tej pory wierzyła bezgranicznie. Komu zatem zaufać? Co jest prawdą, a co fikcją? Kaja postanawia wziąć sprawy w swoje ręce i dociec prawdy. U jej boku niespodziewanie pojawia się mężczyzna, który pomoże jej rozwiązać tę zagmatwaną zagadkę.

 

 

DLA KOGO

„Dom pełen kłamstw” odrobinę inaczej, niż miało to miejsce w przypadku poprzednich powieści autorki (choć mimo moich 35 lat, czytało mi się je wyśmienicie), skierowany jest raczej do dojrzałego czytelnika, który niejedno już w życiu przeżył. Wydaje mi się, że jest to niezbędne, by móc prawdziwie wczuć się w fabułę, w rozterki Kai. Trzeba posiadać pewną dojrzałość emocjonalną. To pozycja dla miłośników zagmatwanych historii, zaskakujących zwrotów akcji, ciągłych niespodzianek. Jednym zdaniem: to znakomita powieść dla czytelników głodnych wrażeń, silnych emocji. Będziecie zachwyceni!

 

PODSUMOWANIE

Och, jakie to było dobre! Nie znoszę czytać książek na tablecie czy telefonie, jednak w tym wypadku zdecydowałam się na ten zabieg, by jak najszybciej móc zapoznać się z powieścią. Czytałam ją wszędzie: w pociągu, na kibelku (przepraszam najmocniej – taka prawda), w łóżku przed snem. Porwała mnie od pierwszych stron. Szczerze. Już czytając pierwszą kartkę, poczułam ten cudowny, znajomy styl autorki, który sprawił, że mimo iż naprawdę rzadko recenzuję powieści debiutantów, na dodatek wydających swoje książki samodzielnie (chyba boją się do mnie pisać, a i ja nie mam po prostu już tak dużo czasu na czytanie czegoś, co jest dla mnie totalną niewiadomą), bez wahania przytuliłam pdf z najnowszym „dzieckiem” Karoliny Wójciak. I był to jeden z moich najlepszych czytelniczych wyborów w tym roku. Wybitna powieść obyczajowa, która absolutnie Wami zawładnie, wstrząśnie, wywoła cały wachlarz emocji. Najdojrzalsza powieść autorki, najlepsza. A musicie mieć świadomość, że poprzednie były prawdziwym objawieniem. Wyobraźcie więc sobie, co prezentuje „Dom pełen kłamstw” 🙂

Polecam najmocniej jak tylko jestem w stanie i gratuluję Karolinie przeogromnego talentu. Tą powieścią tylko potwierdziła, że zasługuje na największy rozgłos.

 

 

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Autorce.

 

Udostępnij:
To moje miejsce w sieci, mój wirtualny dom przepełniony wszystkim, co kocham. Mam nadzieję, że poczujesz się tu jak u siebie, znajdziesz masę inspiracji, odnajdziesz spokój i niepowtarzalny klimat. I zostaniesz ze mną na dłużej. Rozgość się :) Ściskam, M.

Zacznij pisać i kliknij Enter, aby wyszukać

Shopping Cart