#165. „Atlantycka konspiracja” – Maciej Makarewicz

 

„Atlantycka konspiracja”

Autor: Maciej Makarewicz
Gatunek: thriller
Wydawnictwo: Replika
Liczba stron: 464
Okładka: miękka
Cena rynkowa: 39,90 zł
Ocena: 8/10

 

Od momentu, w którym czytelniczemu światkowi objawił się Dan Brown, jak grzyby po deszczu pojawiać się zaczęły powieści mocno inspirowane jego twórczością. Thrillery z wątkami historycznymi opanowały światowe listy bestsellerów, a zbiorowej histerii dałam się ponieść i ja. Nic dziwnego. Mało który gatunek literacki charakteryzuje się tak wartką akcją, taką dawką historycznych „smaczków”. Te powieści czyta się z wypiekami na twarzy, wręcz je połyka.

Z ogromną dumą odnotowałam więc fakt, iż nareszcie polscy pisarze odważyli się sięgnąć po ten, miałam wrażenie, ignorowany do tej pory przez nich gatunek. Być może wynikało to z kompleksów? Do tej pory specjalizowaliśmy się w powieściach obyczajowych, tudzież kryminałach i dobrze nam w tym „sosiku” było. Niechętnie próbowaliśmy przecierać nowe pisarskie ścieżki. Na całe szczęście kompleksów się wyzbyliśmy, a dalej poszło już jak z płatka. Piszemy. I to jak piszemy!

Przed Wami powieść, która, nie ukrywam, spodobała mi się ogromnie. Tak, to właśnie takie pozycje lubię najbardziej. To idealna rozrywka: pouczająca i sprawiająca, że zapominamy o chwili obecnej.

Zapraszam Was więc na krótką prezentację „Atlantyckiej konspiracji” autorstwa Macieja Makarewicza 🙂

 

* * *

 

POSTACI

Rory Fallon – znawca dawnej kartografii. Niespodziewana wiadomość od profesora lizbońskiego Archiwum Narodowego naprowadzi go na historyczny zakon Templariuszy. A to dopiero początek…

Barbara Fereira – kobieta, której hakerskie umiejętności niejeden raz zawstydzą pozostałych bohaterów.

Ana Ventura – jej ogromna historyczna wiedza okaże się niezastąpiona w najbardziej niespodziewanych momentach.

 

FABUŁA

Rory Fallon, mistrz w swojej dziedzinie, specjalista od starodawnej kartografii, nieoczekiwanie znajduje na swojej poczcie głosowej lakoniczną wiadomość. Jej autorem jest dom João, poznany niegdyś profesor Archiwum Narodowego w Lizbonie. Wiadomość na tyle intryguje mężczyznę, że chcąc nie chcąc, postanawia zbadać przyczynę niepokoju profesora. W najśmielszych oczekiwaniach nie przypuszcza nawet, że już w momencie odsłuchiwania wiadomości, pchnie pierwszy klocek domino…

Prywatne śledztwo prowadzi go do najgłębiej skrywanych starożytnych tajemnic, a tym samym narazi na ogromne niebezpieczeństwo.

Jeśli kochacie porywającą akcję, tajemnicę i historyczne ciekawostki na każdym wręcz kroku, po prostu musicie tę powieść przeczytać.

 

 

DLA KOGO

 „Atlantycka konspiracja” to pozycja przeznaczona dla fanów thrillerów, a w szczególności tych, którzy lubią „smaczki” w postaci wplecenia w fabułę wątków historycznych. Jeśli kochacie powieści Dana Browna, powieść, o której tu mowa, jest wprost idealnie dla Was skrojona. Maciej Makarewicz posiada ogromną historyczną wiedzę, studiował na uniwersytecie w Madrycie, jest przewodnikiem i agentem turystycznym, pisze artykuły wydawane w Focus Historia. Możecie więc być pewni, że autor stanął na wysokości zadania i stworzył powieść, którą miłośnicy dreszczyku emocji i historycznych ciekawostek, będą pochłaniać z wypiekami na twarzy.

 

PODSUMOWANIE

Być może jeszcze tego nie wiecie, ale „Atlantycka konspiracja” już kiedyś pojawiła się na rynku wydawniczym. Nie jest to więc faktyczny czas jej premiery, choć premierowo zaprezentowana została w zupełnie nowej wersji. Autor porwał się na zmiany radykalne. Czy wyszło mu to na dobre? Choć nie czytałam pierwotnej wersji, będąc już po lekturze wersji ostatecznej, mogę przyznać, że tak. Powieść czyta się znakomicie. Znajdziecie tu wszystko, co fani thrillerów z wątkami historycznymi kochają najbardziej: fakty historyczne, wspaniałe, obrazowe (choć nie nadmiernie rozległe) opisy architektury, mroczne zaułki, podziemne korytarze, dzieła sztuki, a nade wszystko tę charakterystyczną dla gatunku atmosferę napięcia, mroku.

Mogę przysiąc, że jeśli zakochaliście się niegdyś w powieściach Dana Browna, „Atlantycka konspiracja” spełni Wasze najbardziej wymagające oczekiwania 🙂

Polecam.

 

 

Za możliwość przeczytania powieści dziękuję Autorowi oraz Wydawnictwu Replika.

Udostępnij:
Hej, jestem Gosia. Nigdy nie przypuszczałabym, że swoje miejsce odnajdę właśnie w internecie, gdzie od kilku lat próbuję zaszczepić w Was pasję do jogi, czytania czy podróżowania, dzielę się kosmetycznymi odkryciami i absolutnie wszystkim, co według mnie jest warte uwagi.
  • Agaa W

    Gosiu, nawet nie wiesz jak bardzo czekałam na Twoją recenzje na temat tej książki ❤️ Chyba pierwszy raz pisząc komentarz u Ciebie na blogu mogę powiedzieć że kilka dni temu skończyłam czytać tą powieść 😁 Powiem Ci tak że z początku nie mogłam się wciągnąć w nią. Ale potem z każdym rozdziałem powieść coraz bardziej mi się podobała. Czytałam ją w każdej wolnej chwili. A gdy nie czytałam, myślałam co tam się jeszcze wydarzy. Końcówka totalnie mnie rozwaliła. Z jednej strony bardzo mi się podobała, ale z drugiej strony spodziewałam że ten główny wątek inaczej się zakończy. Mam nadzieję że, wiesz o co mi chodzi 😉 Jednak ogólnie mówiąc powieść pana Macieja Makarewicza przypadła mi do gustu 😍

    • Miałam z tą książką identyczne przygody, jak Ty 😄 Początek ciężki, później miłość, a końcówka – tak, wiem, co masz na myśli i aż mnie korciło, żeby o tym napisać, ale chyba spaliliby mnie po tym na stosie 😄

      • Agaa W

        Hahaha 😄 Cóż za zbieg okoliczności 😉

Zacznij pisać i kliknij Enter, aby wyszukać

Shopping Cart