226. „Kurier z Teheranu” – Wojciech Dutka

226. „Kurier z Teheranu” – Wojciech Dutka

 

 

„Kurier z Teheranu”

Autor: Wojciech Dutka
Gatunek: powieść historyczna/kryminał/sensacja/thriller
Wydawnictwo: Lira
Liczba stron: 544
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Cena rynkowa: 42,99 zł

Ocena: 10/10

 

 

Czy po znakomitym „Kurierze z Toledo” Wojciech Dutka mógł stworzyć powieść równie porywającą, angażująca i emocjonującą, a przy tym znakomicie napisaną? Bardzo obawiałam się tego, że autor może nie stanąć na wysokości zadania, poprzeczkę bowiem wzniósł bardzo wysoko. Wielokrotnie powtarzałam, że „Kurier z Toledo” był jedną z najlepszych książek, jakie przeczytałam w ubiegłym roku.

I oto kilka dni temu premierę miała najnowsza powieść Wojciecha Dutki, kolejny tom serii o specu wywiadu, hrabim Antonim Mokrzyckim, „Kurier z Teheranu”. Oczekiwania miałam ogromne. Kiedy tylko zobaczyłam zapowiedź na stronie Wydawnictwa Lira, zaczęłam wielkie odliczanie do momentu, w którym książka trafi w moje ręce.

Czy „Kurier z Teheranu” udowodnił wielkość autora w tworzeniu mistrzowskich, szpiegowskich historii?

Zaraz się o tym przekonacie.

 

 

* * *

 

 

POSTACI

Hrabia Antoni Mokrzycki – polski dyplomata, szpieg pracujący dla polskiego wywiadu.

 

FABUŁA

Nic już nie będzie takie samo…

Hrabia stara się wieść spokojne, małżeńskie życie u boku Moniki. Daremne jego wysiłki. Wybucha II wojna światowa, a porucznik Antoni Mokrzycki zostaje powołany do wojska jako sprawdzwony i zasłużony agent Dwójki. Otrzymuje polecenie wywiezienia i ukrycia dokumentów dekonspirujących agentów polskiego wywiadu w ZSRR.

Nie jest mu jednak dane dostarczenie dokumentów, które ukrywa w rodzinnej posiadłości. Od samego początku trwania misji, wszystko idzie nie tak. Wybucha kampania wrześniowa, Polska zostaje zaatakowana przez wrogie wojska, Antoni staje więc w Kutach do walki z Armią Czerwoną, która prowadzi go do kozielskiego obozu jenieckiego dla Polaków  i… o włos unika egzekucji w Katyniu.

Mokrzycki szczęśliwie wprawdzie stawia czoła kolejnym pojawiającym się na jego drodze dramatycznym wydarzeniom, jednak po dawnym hrabim zostaje tylko cień. Nikt nie jest w stanie udźwignąć takiej dozy cierpienia. Od teraz zmuszony jest do ukrywania się i ciągłej zmiany tożsamości.

A to dopiero początek. Nieoczekiwanie mężczyzna staje się świadkiem mrocznej tajemnicy, która zaważy na losie Polski…

 

 

DLA KOGO

„Kurier z Teheranu” to pozycja obowiązkowa dla miłośników powieści sensacyjnych, szpiegowskich, ale mocno osadzonych w historii. Będziecie zachwyceni, wierzcie mi na słowo, bo ja właśnie takie historie kocham najmocniej.

Jeśli dodatkowo cenicie przepiękny język i emocje, które wyszarpią Was na wszystkie strony, czytajcie „Kuriera z Teheranu”.

Mimo tego, że mamy dopiero kwiecień, że do końca roku jeszcze osiem miesięcy, w ciągu których na rynku wydawniczym ukaże się przynajmniej kilka perełek, jestem pewna, że ta powieść znajdzie się w moim TOP 3 2020 roku.

Jeśli gustujecie w znakomitych pozycjach sensacyjnych, powieściach historycznych, kryminałach, zakochacie się w „Kurierze z Teheranu”.

 

PODSUMOWANIE

Cudem uniknął Katynia. Nauczył się zabijać, aby samemu nie zostać zabitym…

To zdanie doskonale obrazuje przemianę, jaką przeszedł w tej części główny bohater. Podczas lektury nie mogłam wyzbyc się uczucia, że „Kurier z Teheranu” jest dużo mroczniejszy, cięższy niż pierwsza część serii. Zważając jednak na jego tematykę i losy hrabiego, nie wyobrażam sobie, by mogło być inaczej.

To nadal wspaniała, znakomicie napisania powieść, która zachwyca stylem i językiem. To wciąż perfekcyjnie skonstruowany główny bohater. Wojciech Dutka udowadnia tym samym, że jest wybitnym autorem o niezwykłym talencie do snucia angażujących i przede wszystkim emocjonujących historii.

Ech… Serio? Czytam wszystko, co do tej pory napisałam na temat „Kuriera z Teheranu” i powiem Wam jedno: cokolwiek bym na temat tej powieści nie powiedziała, napisała, wyrecytowała, nawet namalowała, jakiegoklwiek peany na jej cześć nie popłynęłyby z moich ust, to i tak byłoby za mało. Nie jestem po prostu w stanie oddać tego, jak bardzo kocham tę powieść.

Ta książka nie ma złych momentów, na próżno szukać tu niedociągnięć. Jest perfekcyjna w każdym calu.

Kiedy napisałam o „Kurierze z Teheranu” na Instagramie , wiele moich Obserwatorek poleciło mi „Czerń i purpurę” Wojciecha Dutki. Nie rozumiem, dlaczego, mimo mojego uwielbienia do autora i faktu, że od premiery pierwszego tomu serii o kurierze minęło pół roku, ta powieść nie znalazła się na mojej półce. Czym prędzej więc naprawiłam to niedopatrzenie i tym sposobem, dzięki Legimi, najbliższy weekend spędzę z tą wychwalaną przez Was książką.

Na koniec chciałam zaapelować do moich Czytelników, bo wiem, że jesteście wyjatkowo wyczuleni na sytuację, z którą mierzą się teraz wydawnictwa, księgarnie, autorzy. Proszę Was przeogromnie, kupujcie książki, wspierajcie tych, dzięki którym nasza codzienność jest piękniejsza. Tego wsparcia potrzebują jak nigdy.

A jeśli jeszcze zastanawiacie się, po jaką książkę sięgnąć, to ja z całego serca, najgoręcej jak tylko mogę, polecam Wam „Kuriera z Teheranu”, a także wcześniejszy tom serii.

To literackie ARCYDZIEŁO!

 

Książkę kupicie TUTAJ.

 

 

 

 

 

 

 

Za mozliwość przeczytania książki dziękuję Autorowi oraz Wydawnictwu Lira.

Udostępnij:
To moje miejsce w sieci, mój wirtualny dom przepełniony wszystkim, co kocham. Mam nadzieję, że poczujesz się tu jak u siebie, znajdziesz masę inspiracji, odnajdziesz spokój i niepowtarzalny klimat. I zostaniesz ze mną na dłużej. Rozgość się :) Ściskam, M.

Zacznij pisać i kliknij Enter, aby wyszukać

Shopping Cart