Processed with VSCO with a5 preset

#67. „MROCZNY UKŁAD” – Dawid Waszak

 

Ocena: 8/10
Autor: Dawid Waszak
Wydawnictwo: Novae Res
Liczba stron: 350
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Cena rynkowa: 34,00 zł

 

 

 

Kryminał? Ach, Szanowni Państwo, z pocałowaniem ręki! Jestem ogromną miłośniczką kryminałów, kiedy więc autor, Dawid Waszak, zgłosił się do mnie z propozycją zrecenzowania jego najnowszej powieści,”Mroczny układ”, po przeczytaniu krótkiego opisu, poczułam dreszcz podniecenia. Tak, to jest właśnie to, na co czekałam! Niezwykle rzadko mam możliwość zrecenzowania kryminału. Wspominałam Wam, że to być może ze względu na „przytulny” charakter mojego instagramowego profilu i lekko cukierkowy bloga, jednak to niezwykle mylące wrażenie! Kocham kryminały, kocham mroczną, ciężką atmosferę, zagadki, nieoczywiste historie z mnóstwem znaków zapytania. To jest coś, co mogłabym czytać bez przerwy, więc z tego miejsca pragnę podziękować Dawidowi Waszakowi za możliwość zanurzenia się w atmosferze jego książki. A ta, moi Drodzy, jest doprawdy ciekawa.

 

A teraz zamknijcie oczy (kurczę, w wyobraźni oczywiście, bo jak chcecie przeczytać recenzję?! 😀 ) i wraz z głównym bohaterem przenieście się do współczesnego Jarocina.

 

 

POSTACI

Kacper Zborowski – po latach pobytu w domu dziecka (śmierć matki i zaginięcie ojca) i poza granicami kraju, wraca do rodzinnego Jarocina w nadziei na odzyskanie spokoju. Niestety, nie długo jest mu dane nim się cieszyć. Koszmarne wspomnienia czają się na każdym kroku.
Amanda Sopniewska – kelnerka, dziewczyna Kacpra.
Linda – dziewczyna, która pomaga Kacprowi w prywatnym śledztwie.

 

FABUŁA

Główny bohater, Kacper Zborowski, wraca po kilkunastu latach do rodzinnego Jarocina. Marzy jedynie o tym, by móc zacząć nowe życie, rozpocząć je od nowa z czystą już kartą, uciec przed dręczącą go przeszłością. Wszystko zdaje się układać zgodnie z planem, wręcz sielankowo. Kacper poznaje w barze kelnerkę Amandę, w której zakochuje się bez pamięci. I w zasadzie w tym miejscu można by uciąć historię. Niezwykle doświadczony przez życie mężczyzna wraca do rodzinnego miasta w nadziei na lepsze jutro. Poznaje kobietę idealną, partnerkę, która przyniesie mu spokój ducha, stabilizację. I żyli długo i szczęśliwie. Piękne, prawda?
Ha! Zapomnijcie! Amanda bowiem zostaje znaleziona w parku. Martwa. A znajduje ją nasz bohater. W tę tajemniczą sprawę zostaje wmieszany Kacper, gdyż jako jedyny znajdował się na miejscu zbrodni, zaś areszt domowy, który zostaje na niego nałożony, skutecznie uniemożliwia mu poszukiwania zbrodniarza. Za sprawą dziewczyny, która początkowo zeznawała przeciwko niemu w sądzie, mężczyzna zaczyna działać. Musi znaleźć sprawcę i udowodnić, że jest niewinny. Jednak to nie wszystko, co przygotował dla niego autor. Wraca bowiem temat tajemniczego zniknięcia jego ojca. Ciekawi? A spodziewać możecie się znacznie więcej!

 

DLA KOGO

To pozycja, która szczególnie przypadnie do gustu osobom lubującym się w kryminałach. Tak, to zdecydowanie coś, przy czym poczują dreszcz, napięcie i chwile grozy. Pytacie często, przy okazji recenzowania przeze mnie kryminałów i thrillerów – czy jest trup? Tak, jest. I to nie jeden. To kryminał z krwi i kości, jeśli wiecie, co mam na myśli.

 

 

 

PODSUMOWANIE

Kiedy dowiedziałam się, że to drugi tom cyklu „Jarocin”, poczułam lekki niepokój. Nie czytałam pierwszej części i obawiałam się, że trudno będzie mi zrozumieć i wczuć się w fabułę. Zdarzały się momenty, w których przeklinałam to, iż „Czerwień obłędu” jest mi obca, jednak muszę Was uspokoić – mimo tego książkę czytało mi się naprawdę dobrze. Gdyby nie moja czytelnicza ciekawość i zamiłowanie do czytania serii po kolei, nawet bym nie odczuła tego, że trzymam w dłoniach część drugą. Czy nadrobię lekturę? Tak, zdecydowanie 🙂 „Mroczny układ” zaintrygował mnie do tego stopnia, że nie wyobrażam sobie nie zapoznania się z wydarzeniami poprzedzającymi te, o których właśnie przeczytałam. Książkę otrzymałam dosyć późno, ponieważ trafiła nie pod ten adres, pod którym mieszkam, a chciałam jak najszybciej ją przeczytać i zrecenzować, ponieważ niedawno miała ona premierę. Nie spodziewałam się jednak tego, że powieść „połknę” w ciągu jednego dnia. Czyta się ją niezwykle szybko, wciąga, oj jak bardzo wciąga! Jeśli kochacie kryminały, zawiłe, nieoczywiste historie, „Mroczny układ” Dawida Waszaka musi znaleźć się na Waszej czytelniczej liście. Warto!

 

 

Wasza Margot

 

 

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Autorowi.