„Mała kawiarenka w Kopenhadze” – Julie Caplin

„Mała kawiarenka w Kopenhadze” – Julie Caplin

 

 

„Mała kawiarenka w Kopenhadze”

 

Autorka: Julie Caplin
Gatunek: powieść obyczajowa
Tytuł oryginalny: The little cafe in Copenhagen
Seria: Romantic Escapes (tom 1)
Wydawnictwo: Akapit Press
Okładka: miękka
Liczba stron: 416
Cena rynkowa: 44,90 zł
PREMIERA: 15.06.2022 r.

Ocena: 8/10

 

 

„Mała kawiarenka w Kopenhadze”.

Już sam tytuł sprawia, że ma się ochotę sięgnąć po tę książkę.

Kiedy natomiast do chęci dołączy efekt wizualny w postaci cudownej, graficznej okładki – książka bez wątpienia stanie się Waszym zakupowym celem. Tak myślę.

Jednak w momencie, w którym napiszę Wam, że ta oto pozycja jest Patronatem Medialnym Lady Margot i że absolutnie musicie ją przeczytać – nie pozostawię Wam, mam nadzieję, wyboru i książka trafi do księgarnianego koszyka.

A potem zatracicie się w ekstremalnie uroczej lekturze.

Dlaczego jestem tego pewna?

Przeczytacie poniżej.

 

 

* * *

 

 

POSTACI

Kate – główna bohaterka, zdesperowana, przyjmuje pracę w dziale PR, której nikt inny, delikatnie mówiąc, nie chce, i wyrusza, wraz z delegacją dziennikarzy, do Kopenhagi udowodnić, że da sobie radę, choć nikt w to nie wierzy.

Josh – wykorzystuje Kate, która jest w nim zakochana, by… wykraść jej awans.

Ben – mężczyzna, który staje się „odtrutką” dla Kate po nieudanym związku.

Eva – właścicielka przytulnej, klimatycznej kopenhaskiej kawiarni.

 

I wiele cudownych postaci drugoplanowych.

 

FABUŁA

Witajcie w małej kawiarni w Kopenhadze, gdzie powietrze wypełnia zapach cynamonu, a gorąca czekolada jest aksamitna jak jedwab.

Kate Sinclair ma w Londynie to, czego zawsze chciała: sukces, przepych i czarujący chłopak… dopóki on nie odbiera jej wymarzonego awansu.Kate musi uciec.

Pozostawiając za sobą godziny szczytu i noce w biurze, Kate jedzie do Kopenhagi, gdzie odkrywa, jak żyć po duńsku. Świeczki, przyjemne noce i uśmiechy wysokich Wikingów pomagają jej spojrzeć na wiele rzeczy na nowo. Czy to wszystko pomoże jej znaleźć drogę do szczęścia?

 

 

DLA KOGO

Uwaga! Obowiązkowa wakacyjna lektura!

Idealna pozycja dla poszukujących natychmiastowego poprawiacza nastroju – historii relaksującej, cudownie słodkiej i uroczej, pełnej pozytywnej energii.

„Mała kawiarenka w Kopenhadze” to jedna z tych powieści – pewniaków: gwarantuje uśmiech od ucha do ucha i nieustającą pogodę ducha podczas czytania.

Wisienką na torcie niewątpliwie są urokliwe i nastrojowe uliczki Kopenhagi, ożywione za sprawą prozy Julii Caplin, dzięki której nie tylko wyobrazicie sobie poszczególne sceny, ale wręcz poczujecie zapach jedzenia, ogarnie Was przypływ emocji i… zaznacie słynnego efektu 'hygge’!

 

PODSUMOWANIE

Miłośnicy cynamonowych bułeczek, świeczek, kocyków, wielgachnych kubków aromatycznej kawy, rozgrzewającej herbaty!

Ależ mam dla Was wymarzoną lekturę! 

Uroczą, ciepłą i nastrojową. A musicie wiedzieć, że „Mała kawiarenka w Kopenhadze”, to dopiero początek cudownej serii autorstwa Julie Caplin, która już podbiła serca czytelników poza granicami naszego kraju. Mowa o „Romantic Escapes”, historiach osadzonych w najprzytulniejszych zakątkach najbardziej znanych miast świata.

W trakcie lektury tej powieści poczujecie się bezpieczni, pocieszeni, otuleni zapachem kawy, a Wasze kubki smakowe obudzą się za sprawą opisów najsmakowitszych dań. 

Taka właśnie jest „Mała kawiarenka w Kopenhadze”, przepełniona motywem duńskiego ’hygge’, który to gwarantuje Wam podczas lektury uczucie bezbrzeżnego szczęścia, radości, ciepła i tej cudownej wygody, przytulności, tak charakterystycznych dla określenia ’hygge’ właśnie.

Totalnie urzekła mnie ta historia. Bez pamięci zakochałam się w kawiarence Evy, w jej klimacie, który sprawia, że zapomina się o całym, niekoniecznie doskonałym świecie.

Witajcie w małej kawiarni w Kopenhadze, gdzie powietrze wypełnia zapach cynamonu, a gorąca czekolada jest aksamitna jak jedwab.

Obiecuję Wam najbardziej smakowitą i klimatyczną lekturę tych wakacji 🙂

Czytajcie!

 

***

 

„Małą kawiarenkę w Kopenhadze”, w świetnej promocyjnej cenie, kupicie TUTAJ.

 

 

 

 

Za możliwość przeczytania powieści dziękuję Wydawnictwu Akapit Press.

Udostępnij:
To moje miejsce w sieci, mój wirtualny dom przepełniony wszystkim, co kocham. Mam nadzieję, że poczujesz się tu jak u siebie, znajdziesz masę inspiracji, odnajdziesz spokój i niepowtarzalny klimat. I zostaniesz ze mną na dłużej.Rozgość się :)Ściskam, M.

Zacznij pisać i kliknij Enter, aby wyszukać

Shopping Cart