284. „I znowu cię zobaczę” – Agata Przybyłek
„I znowu cię zobaczę”
Autorka: Agata Przybyłek
Gatunek: powieść obyczajowa
Cykl: Bądź przy mnie zawsze (tom 9)
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 424
Cena rynkowa: 39,90 zł
Premiera: 23 marca 2021
Ocena: 8/10
Kocham Agatę Przybyłek.
Każda, powtarzam, każda jej powieść jest dla mnie jedną wielką emocją.
Jest wytchnieniem, złapaniem oddechu, spokojem, wzruszeniem. Nigdy nie rozczarowała mnie żadna pozycja, która wyszła spod pióra/klawiatury tej autorki. „Czuję” ją, a ona rezonuje ze mną, z moimi czytelniczymi i emocjonalnymi potrzebami.
Wyjątkowo zaś ukochałam sobie serię, która jest już w tej chwili znakiem rozpoznawczym Agaty, czyli serię z domkami na okładkach, cykl sielski, pachnący domową szarlotką i absolutnie najprzytulniejszy, jaki do tej pory miałam okazję trzymać w swoich rękach.
Nie tak dawno premierę miała najnowsza, dziewiąta już część bestsellerowego cyklu – „I znowu cię zobaczę”, a sama autorka zapowiadała, że jest ona zdecydowanie najromantyczniejsza ze wszystkich.
Czy uważam tak samo?
I najważniejsze: czy po raz kolejny podczas lektury poczułam się jak w domu?
O tym przeczytacie poniżej.
* * *
POSTACI
Tamara Skowrońska – wdowa, matka dwójki dzieci; pracuje jako bibliotekarka w pobliskiej szkole.
Wiktor Ziębski – majętny biznesmen próbujący uwieść Tamarę; skrywa przerażającą tajemnicę.
Paweł Lipski – nowy, tajemniczy mieszkaniec miasteczka, świadczący sąsiadom drobne usługi budowlane.
FABUŁA
W wyniku nieszczęśliwego wypadku Tamara traci męża i zostaje samotną matką dwójki dzieci. W zmaganiach z codziennością pomaga jej, mieszkająca zaledwie kilka domów dalej, ukochana mama.
W życiu kobiety nadchodzi jednak moment, w którym zaczyna czuć się gotowa na rozpoczęcie nowego etapu, na zakochanie się. Jest jeszcze młoda, jej synek potrzebuje męskiego wzorca, daje więc szansę przystojnemu Wiktorowi, który adoruje ją, imponuje klasą, wiedzą.
Niestety, szybko okazuje się, że coś, co pięknie i obiecująco się zapowiadało, jest jedną wielką pomyłką. Więcej ich dzieli niż łączy. Mężczyzna jednak nie zamierza się poddać i nie cofnie się przed niczym, by zdobyć przychylność Tamary.
Tymczasem do niedalekiego sąsiedztwa wprowadza się Paweł, który z przyjemnością pomaga sąsiadom w drobnych pracach remontowych. Mężczyzna ma za sobą trudną przeszłość. Kierując się porywem serca, postanawia uciec z dużego miasta, kupić dom i wyprowadzić się na wieś, czym budzi ciekawość mieszkańców.
I tym sposobem drogi Pawła i Tamary przecinają się. Kobieta i jej dzieci szybko budzą jego sympatię, a on postanawia troszczyć się o nich i ich chronić. Tamara nie domyśla się jeszcze, że nowoprzybyły skrywa tajemnicę, której wyjawienie będzie miało dla niej nieodwracalne skutki…
DLA KOGO
„I znowu cię zobaczę” to pozycja, którą pokochają wierne czytelniczki Agaty Przybyłek, jest ona bowiem na wskroś w jej stylu: sielska, pełna ciepła, otuchy, nadziei na lepsze.
Jeśli zdarza Wam się sięgać po powieści obyczajowe, to jestem pewna, że ta historia skradnie Wam nie tylko część wolnego czasu, ale i serca. Nie zastanawiajcie się nad jej lekturą ani chwili.
Muszę Was jednak ostrzec, że znajdziecie tu także zupełnie nieoczekiwany wątek, który mi osobiście podciął nogi.
Czytajcie!
PODSUMOWANIE
Nie zawiodłam się.
Seria „z domkami” to zdecydowanie mój ukochany cykl obyczajowy, a po przeczytaniu najnowszego tomu „I znowu cię zobaczę”, nic w tym temacie się nie zmieniło.
Spędziłam z nim najcudowniejsze chwile: deszczowe dnie i wieczory, które dzięki tej historii zyskały zupełnie inny klimat. Czułam się niemal jak na urlopie w urokliwym domku nad jeziorem, zajadałam sernikiem, czyli specjalnością Tamary i wdychałam świeże, letnie powietrze.
Agata Przybyłek pisze w taki sposób, że jej książek się nie czyta, a przez nie płynie. Podobnie jest w przypadku „I znowu cię zobaczę”. A to za sprawą nie tylko absolutnie cudownego, wakacyjnego klimatu tej historii, którego potrzebowałam na cito, ale także wyjątkowo „leżących” mi bohaterów, bardzo ludzkich, niepozbawionych wad, takich, których po prostu bardzo polubiłam.
No dobrze, może z wyjątkiem Wiktora. Byłoby ze mną coś bardzo nie tak, gdybym tego łajdaka obdarzyła jakimkolwiek pozytywnym uczuciem, ale tu, pozwolicie, utnę temat, ponieważ nie chcę Wam za dużo zdradzać, a obawiam się, że mogłabym za chwilę popłynąć…
Podsumowując: „I znowu cię zobaczę” zaspokoiła w stu procentach moją potrzebę otulenia się lekturą. Zabierając się za książkę liczyłam na odpoczynek, przewietrzenie głowy i nieschodzący mi z twarzy uśmiech. To też otrzymałam.
Jedynym zgrzytem była historia Wiktora, która kosztowała mnie masę emocji, wyłącznie tych negatywnych, ale, o czym często Was zapewniam, od książki oczekuję właśnie emocji. I otrzymałam je, oj otrzymałam.
Z całego serca polecam Wam kolejną przecudowną pozycję autorstwa Agaty Przybyłek.
To obowiązkowa wiosenna i letnia lektura, szczególnie wtedy, gdy za oknem zamiast śpiewu ptaków, wita nas dźwięk kropel deszczu uderzających o parapet.
I zgadzam się z autorką: to zdecydowanie najromantyczniejsza część serii.
„I znowu cię zobaczę” w promocyjnej cenie kupicie TUTAJ.
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Autorce oraz Wydawnictwu Czwarta Strona.
Blog LADYMARGOT.PL po raz piąty z rzędu znalazł się w corocznym rankingu 100 NAJPOPULARNIEJSZYCH POLSKICH BLOGÓW, publikowanym przez SEE BLOGGERS

Odpowiedzi