318. Zawsze będę cię kochać” – Agata Przybyłek

318. Zawsze będę cię kochać” – Agata Przybyłek

 

 

„Zawsze będę cię kochać”

 

Autorka: Agata Przybyłek
Gatunek: powieść obyczajowa
Cykl: Bądź przy mnie zawsze (tom 10)
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 366
Cena rynkowa: 42,90 zł
PREMIERA: 26.01.2022

Ocena: 8/10

 

Nie mogę uwierzyć, że to już koniec.

Pamiętam, kiedy wzięłam do rąk mój pierwszy „domek” (seria przedstawiająca domki na okładkach), pierwszy we współpracy z Wydawnictwem Czwarta Strona.

To już tyle czasu minęło?

Chociaż miałam na koncie kilka powieści Agaty Przybyłek, z „domkami” wiecznie nie było mi po drodze. Dzięki tamtej współpracy odkryłam serię, która do dziś ma szczególne miejsce w moim czytelniczym sercu. Z żalem przyjęłam wiadomość, że to już koniec, że 10. tom jest pożegnaniem z tymi przepięknymi, sielskimi historiami, które utulały mnie w najtrudniejszych momentach.

Wiem jednak, że wszystko ma swój początek i koniec, że trzeba czasem zamknąć pewien etap, by nie przedobrzyć, by pójść o krok dalej. Dlatego rozumiem decyzję autorki i gorąco wspieram ją w kolejnych pisarskich wyzwaniach.

I pewna jestem, że czego, jak czego, ale w twórczości Agaty sielskości i pogody ducha nigdy nie zabraknie.

A tymczasem świeżo po lekturze „Zawsze będę cię kochać”, dzielę się z Wami moją opinią na temat najnowszej powieści Agaty Przybyłek.

 

 

* * *

 

 

POSTACI

Daria Sokołowska – fotografka, której związek z narzeczonym, Kamilem, przechodzi poważny kryzys.

Paweł Rzepecki – właściciel warsztatu samochodowego, szkolny kolega Darii.

 

FABUŁA

Daria od kilku lat tkwi w związku, w którym nie jest szczęśliwa. Narzeczony mami ją obietnicą ślubu i założenia rodziny, ale zdecydowaną większość czasu poświęca pracy. Kobieta powoli traci nadzieję, że kiedykolwiek spełni swoje marzenia o byciu żoną i matką. Pewnego dnia podejmuje decyzję, żeby wrócić w rodzinne strony i zająć się przez jakiś czas schorowanym dziadkiem. Wyjazd pozwala jej nabrać dystansu i przemyśleć swoje dotychczasowe życie. Podczas jednego z samotnych spacerów wpada przypadkiem na dawnego znajomego.

Paweł prowadzi warsztat samochodowy i wiedzie spokojne, małomiasteczkowe życie. Kiedy niespodziewanie spotyka po latach dziewczynę, w której podkochiwał się już w czasach szkolnych, nie może uwierzyć w swoje szczęście i mimowolnie odżywa w nim dawne uczucie.

Niestety, oboje mają problemy – ona martwi się o schorowanego dziadka, a z jego firmy niespodziewanie zaczynają znikać pieniądze. Czy uda im się rozgonić czarne chmury zbierające się nad ich życiem?

 

 

DLA KOGO

Czy jakikolwiek miłośnik powieści obyczajowych, nie słyszał o Agacie Przybyłek?

Myślę, że niewiele takich czytelników jest wśród obserwujących mnie. Nie muszę więc namawiać Was jakoś szczególnie do przeczytania powieści zamykającej bestsellerowy, cudownie sielski cykl z domkami na okładkach. Jest on taką kwintesencją wszystkiego, co w literaturze obyczajowej najpiękniejsze.

A jeśli jednak gdzieś perfidnie ukrył się ktoś, kto o autorce nie słyszał, to z całego serca zapraszam go do wkroczenia w harmonijny świat Przybyłkowego ciepła i otuchy.

„Zawsze będę cię kochał” to piękne zwieńczenie serii.

Uwaga! Możecie tę powieść, jak i inne „domkowe” pozycje, czytać zupełnie niezależnie od kolejności ich powstawania.

 

PODSUMOWANIE

Klasyk stwierdził kiedyś, że prawdziwego mężczyznę nie poznaje się po tym, jak zaczyna, a jak kończy.

Cóż, nie wiem, ile jest w tym prawdy, wiem natomiast, że wyrażenie to spokojnie można wypróbować w stosunku do oceny rasowego autora. Jeśli nie tylko zaczyna, ale przede wszystkim kończy z pompą, a na dodatek wie, w którym momencie powiedzieć „dość”, oto wiedz, drogi Czytelniku, że masz do czynienia z pisarzem, który zna się na swoim fachu.

Ileż to znaliśmy świetnych serii, ciągniętych w nieskończoność niczym amerykański telewizyjny tasiemiec. Jak przykro było patrzeć na ich upadek. Dlatego, choć nie ukrywam, jest mi smutno i popadam w czytelniczą melancholię, równocześnie cieszę się, że Agata Przybyłek postanowiła zakończyć jedną z moich ukochanych obyczajowych serii, kiedy nadal trzyma ona wysoki poziom.

Trzymam mocno kciuki za kolejne pisarskie wyzwania Agaty, a tymczasem polecam Wam mocno jej najnowszą książkę, kończącą cykl z domkami na okładkach  – ’Zawsze będę cię kochał”.

Cóż mogę napisać? Była to urocza, sielska, cudna podróż, która wyciszyła mnie niczym najlepszy urlop. Ubóstwiam klimat, który jest w pewnym sensie znakiem rozpoznawczym serii „Bądź przy mnie zawsze” (oficjalny tytuł „domkowej” serii”). Śmiem nawet twierdzić, że to ten klimat właśnie jest głównym bohaterem każdego tomu. Z pieczołowitością budowany przez autorkę, przywołuje na myśl wakacje u dziadków, rodzinne podróże w góry, pierwsze, nieśmiałe randki.

To takich pozycji szukam, kiedy za oknem plucha, a serce wyrywa się już do wiosny.
To w nich zaczytuję się, kiedy czas jest gorszy, a ramion do utulenia brak.
To w końcu one rozumieją najlepiej, kiedy otacza mnie szczęśliwość.

Cudownie było towarzyszyć autorce w tej „domkowej” przygodzie.

Z niecierpliwością czekam na kolejne pozycje, a Wam z całych sił polecam nie tylko „Zawsze będę cię kochał”, ale i całą, dziesięciotomową serię.

 

***

 

„Zawsze będę cię kochać”, w świetnej cenie promocyjnej, kupicie TUTAJ.

 

 

 

Za możliwość przeczytania powieści dziękuję Autorce oraz Wydawnictwu Czwarta Strona.

Udostępnij:
To moje miejsce w sieci, mój wirtualny dom przepełniony wszystkim, co kocham. Mam nadzieję, że poczujesz się tu jak u siebie, znajdziesz masę inspiracji, odnajdziesz spokój i niepowtarzalny klimat. I zostaniesz ze mną na dłużej.Rozgość się :)Ściskam, M.

Zacznij pisać i kliknij Enter, aby wyszukać

Shopping Cart