#78. KOBIETA, KTÓRĄ POKOCHAŁ MARSZAŁEK. OPOWIEŚĆ O OLI PIŁSUDSKIEJ – Katarzyna Droga
Ocena: 9/10
Autor: Katarzyna Droga
Wydawnictwo: Znak
Liczba stron: 368
Okładka: miękka
Rok wydania: 2018
Cena rynkowa: 37,90 zł
Wiecie, że wprost przepadam za powieściami historycznymi i ubolewam troszkę na tym, że nie cieszą się one tak dużym zainteresowaniem, na jakie zasługują. Wychowałam się na powieściach historycznych, zaczytywałam się w historiach silnych kobiet, a szczególnie pokochałam francuską królową Margot (i już wiecie, skąd pomysł na nazwę bloga) oraz George Sand, najczęściej określaną jako kochanka Chopina, co tak na marginesie, jest niezwykle krzywdzące, gdyż jeśli mam być szczera, jej inteligencja i osobowość wprost miażdżyły znanego kompozytora. Ale nie o tym miało być 🙂
Dziś chciałam Wam opowiedzieć o książce inspirowanej historią niesamowitej wręcz kobiety, Pierwszej Damy, Aleksandry Piłsudskiej. Nie chciałabym, aby nie trafiła ona na Waszą półkę tylko z tego względu, że boicie się powieści historycznej, ponieważ tę książkę czyta się jak najlepszą powieść przygodową. I miłosną. Jednak po kolei.
***
POSTACI
Aleksandra Szczerbińska (Piłsudska) – kobieta nietuzinkowa, wykraczająca poza swoją epokę, bojowniczka o wolność, dla której żonaty mężczyzna, mąż stanu, postać owiana legendą, stracił głowę.
FABUŁA
Młoda Ola marzy o zawodzie lekarza. W tym celu porzuca swoje rodzinne Suwałki i wyrusza na studia do Warszawy. Kiedy jednak przekonuje się, jak w rzeczywistości wygląda ta praca, rezygnuje. Wciąż jednak realizuje swoje pasję i pozostaje wierna ideałom. Wstępuje do Polskiej Partii Socjalistycznej. Nie jest bynajmniej jedną z działaczek skupiających się na podrzędnych zadaniach. Jej rolą jest utworzenie składu amunicji zdobytej poza granicami naszego kraju, a następnie przemycanie jej z Galicji na tereny rosyjskiego zaboru. Wykazuje się przy tym niezwykłym spokojem i sprytem. Niestety, nie udaje się jej uniknąć warszawskiego aresztu, a następnie przeniesienia na Pawiak (największe niemieckie więzienie polityczne znajdujące się w stolicy). Nie ugina się, nie poddaje. Prawdopodobnie niejeden mężczyzna nie podołałby tym dramatycznym zdarzeniom, jednak nie Ola. Po wyjściu na wolność zmienia wygląd, a następnie udaje się z misją do Kijowa, z ładunkiem rewolwerów, mających służyć do zrealizowania planu napadu na bank. I to właśnie w tym czasie poznaje piętnaście lat starszego Piłsudskiego. Łączy ich gorące uczucie, miłość niełatwa, której na drodze stoi choćby pierwsze małżeństwo marszałka. Lecz nieodgadniony los wyznacza dla Oli nową rolę…
DLA KOGO
„Kobieta, którą pokochał Marszałek” to powieść przeznaczona dla Czytelników, którzy wyjątkowo upodobali sobie powieści historyczne. Jestem jednak daleka od generalizowania i napiszę może w ten sposób: to powieść dla miłośników inspirujących historii, poszukujących motywacji, a także… romantyczek tęskniących za piękną opowieścią miłosną. To pozycja dla kobiet o niezwykle silnej przedstawicielce płci, dla której głowę stracił sam Marszałek Piłsudski – legenda już za swojego życia. Polecam ją każdemu, kto ceni sobie nietuzinkowe postaci i kto chce poznać historię kobiety, która w nieprzychylnych dla kobiet czasach, nie ugięła się i parła do przodu, zgodnie ze swoimi ideałami.
PODSUMOWANIE
Przyznam Wam, że mimo iż kocham powieści historyczne, nie pamiętam już, kiedy ostatnio jakąś czytałam. Mogę się jednak wytłumaczyć. Ten gatunek niezwykle rzadko pojawia się na rynku wydawniczym. Książki, jakie otrzymuję do recenzji, to przede wszystkim obyczajówki, czasem kryminały, bo bez wątpienia to one królują teraz na listach bestsellerów. Kiedy jednak mam możliwość przeczytania książki, którą kupiłam z własnego wyboru, jest to egzemplarz już tak długo grzejący półkę, że tylko z racji swojego wieku mógłby uchodzić za egzemplarz historyczny 😀 Najczęściej są to jakieś kontynuacje serii lub głośna powieść sprzed kilku miesięcy. Dlatego z radości zatarłam ręce, kiedy Wydawnictwo Znak zgłosiło się do mnie z propozycją zrecenzowania opowieści o Oli Piłsudskiej. Wstyd się przyznać – o ile świetnie kojarzę Marszałka, o tyle jego żona pozostawała dla mnie tajemnicą. I jaka wielka szkoda! Marzę o tym, by o Aleksandrze zrobiło się głośno, by stawiano ją za przykład kobietom – jej inteligencję, pewność siebie, wytrwałość, wierność sobie. Żyła w epoce, w której kobiety nie były traktowane łaskawie, a raczej z pobłażliwością, pewną dozą braku szacunku. Do ich roli należało wychowywanie dzieci i zapewnianie ciepłej atmosfery domostwu. Ola Piłsudska miała marzenia i za wszelką cenę dążyła do ich realizacji. Aż w końcu spotkała równego sobie. I stworzyli piękny związek, oparty na szacunku.
Ogromnie polecam Wam tę wyjątkową powieść o silnej i mądrej kobiecie, opowiedzianej na tle niezwykle ciekawych czasów w historii naszego kraju.
Wasza Margot
Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Znak.
Blog LADYMARGOT.PL po raz piąty z rzędu znalazł się w corocznym rankingu 100 NAJPOPULARNIEJSZYCH POLSKICH BLOGÓW, publikowanym przez SEE BLOGGERS

Nie lubię powieści historycznych, ale znam osoby, które byłyby tą pozycją zachwycone 🙂
Uwielbiam powieści historyczne i również stanowczo za rzadko po nie sięgam!
Postać Piłsudskiego zawsze mnie interesowała, więc wszystko to, co dookoła niego na pewno mi się spodoba.
Dziękuję za polecenie, sięgnę na pewno! 🙂
Całkowicie się z Tobą zgadzam. Opowieść o Oli, jak i innych kobietach walczących, powinna być bardziej rozpowszechniona i powinien być kładziony na te informacje większy nacisk na lekcjach historii.
Pozdrawiam
KSIĘGOZBIÓR
Sama jestem świeżo po lekturze i rzeczywiście nie ma się czego bać! Tę książkę czyta się jak świetną powieść, nie ma obawy, że czytelnik zostanie zasypany zlepkiem suchych faktów historycznych. To takie idealne wprowadzenie do świata powieści historycznych i biograficznych.