229. „Powiedz mi, jak będzie” – Sylwia Trojanowska

229. „Powiedz mi, jak będzie” – Sylwia Trojanowska

 

 

„Powiedz mi, jak będzie”

Autor: Sylwia Trojanowska
Gatunek: powieść obyczajowa
Seria: Dobre chwile
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 362
Cena rynkowa: 39,90 zł

Ocena: 9/10

 

 

Nigdy nie myślałam, że będę mieć problem z napisaniem recenzji powieści autorstwa mojej ukochanej autorki, Sylwii Trojanowskiej, jednej z tych absolutnie wyjątkowych pisarek na naszym rodzinym rynku wydawniczym.

Książki Sylwii zawsze zostawiają we mnie jakąś cząstkę siebie, zostają na zawsze w moim sercu poprzez ogrom emocji, jakie we mnie wywołują. To niesamowity dar, umieć tak bardzo poruszyć czytelnika. Z tego też powodu opinie o książkach autorki pisały mi się w zasadzie same. Palce płynnie przelewały moje myśli na klawiaturę. I nagle pojawiła się ona, powieść, która zrzuciła ze mnie ochronny pancerz i wdarła się wprost do samego serca…

W jaki sposób słowami oddać uczucia tak silne, tak niepodobne do żadnych innych, z którymi mierzę się każdego dnia?

A mowa o „Powiedz mi, jak będzie”. Tej najczulszej, najgłębszej i najlepszej, moim skromnym zdaniem, książce Sylwii Trojanowskiej.

Nie pozostawiam sobie złudzeń, że moja dzisiejsza opinia odda choć w jednej dziesiątej ogrom emocji, które towarzyszyły mi podczas czytania. Chciałabym jednak ze wszystkich sił zachęcić Was do jej lektury, ponieważ taka historia pojawia się w naszym czytelniczym życiu tylko raz na jakiś czas. Nie przegapcie jej.

 

 

* * *

 

 

POSTACI

Trzy pary:

Ania i Wojciech – historia jednego kufla piwa. To nie żart, od niego bowiem może zacząć się piękna, choć niełatwa miłość.

Kinga, Dawid (i Łukasz) – bo czasem nie dostrzegamy tego, że szczęście mamy na wyciagnięcie ręki. Więcej nie zdradzę 🙂

Ola i Mateusz – historia mi najbliższa i kiedy już wydawała mi się tą najsmutniejszą, to właśnie ona przyniosła mi najwięcej radości.

 

FABUŁA

Na fabułę powieści składają się historie trzech par: każdej z innym stażem, z innym bagażem doświadczeń i, a jakże, problemami.

Wojciech stracił wszystko, całą stabilizację życiową: żonę, pracę. I oto na pewnej prywatce, szarooka szatynka sprawia, że odradza się na nowo. Anna przywraca go do żywych.

Kinga jest pewna, że spotkała mężczyznę swoich marzeń: dbającego o nią, świetnego w łóżku. Kocha, planuje wspólną przyszłość, kiedy nieoczekiwanie Dawid roztrzaskuje ten z pozoru idealny obrazek w drobny mak. Jednak, czy nie jest tak, że los zamyka nam jedne drzwi, byśmy poszukali innych?

Wreszcie historia Oli i Mateusza, dziewczyny realizującej się zawodowo, skupionej na odnotowywaniu kolejnych sukcesów… do czasu, gdy na jej drodze staje Mateusz, mężczyzna, który sprawia, że Ola weryfikuje swoje pragnienia i uzmysławia sobie, że jednak chce od życia czegoś znacznie więcej.

Losy tych zupełnie obcy sobie ludzi przecina ze sobą jedno zdarzenie. Zdarzenie, po którym nic juz nie jest takie samo…

 

 

 

DLA KOGO

Och, jakie to trudne do zdefiniowania…

„Powiedz mi, jak będzie” to powieść obyczajowa, dlatego powinnam polecić ją po prostu każdej miłośniczce tego gatunku, każdej z Was, kochających historie z życia wzięte. I na tym skończyć rozwinięcie tego akapitu. Koniec, kropka. Jednak ta książka jest absolutnie wyjątkowa: bolesna, odrobinę mroczna, niosąca ze sobą ogromny ładunek emocjonalny, który, przyznaję, z trudem udźwignęłam.

Boicie się?

Nie bójcie. Nie obawiajcie się takich pozycji. One leczą. Dosłownie. Kiedy powycierałam już zmoczone łzami kartki i zamknęłam ostatnią stronę tej powieści, poczułam się lekka jak piórko, poczułam się jak nowonarodzona. Dlatego, mimo początkowej obawy, chciałabym polecić „Powiedz mi, jak będzie” każdej kobiecie, bo każda z nas walczy ze swoimi demonami, każda z nas skrywa swoja bolesną historię. Pozwólmy Sylwii Trojanowskiej ukoić nasze serca…

…bo każde bolesne doświadczenie zwiastuje nowy początek 🙂

 

PODSUMOWANIE

Pojawiają się w naszym czytelniczym życiu książki, które zapamiętujemy na zawsze. Książki, które wstrząsają nami do tego stopnia, że przez wiele dni, nie możemy przestać o nich rozmyślać, przez które nie jesteśmy w stanie wziąć do ręki kolejnej, skupić się na serialu, podczas brania prysznica snujemy na jej temat rozważania. Jednym słowem książki totalne.

Taka właśnie jest „Powiedz mi, jak będzie”. Kiedy zobaczyłam po raz pierwszy tę turkusową, wiosenną okładkę, spodziewałam się kolejnej emocjonującej, klimatycznej powieści autorki. Powiedzmy sobie szczerze: wiedziałam, że się nie zawiodę. Twórczość Sylwii nie zawiodła mnie nigdy do tego stopnia, że patronaty nad jej powieściami biorę w ciemno, co zdarza mi się niezwykle rzadko. Jakaż ja byłam naiwna!

Biorąc za pewnik świetne pióro pisarki i jej umiejętność grania na emocjach, uśpiłam swoja czujność, spodziewając się znanego mi scenariusza. I dostałam cios w samo serce. Aż zaparło mi dech. Ze łzami w oczach przewracałam kolejne strony, byle szybciej poznać ciąg dalszy, byle móc towarzyszyć bohaterom w ich zmaganiach. Dopingowałam ich ze wszystkich sił. Nie jadłam, nie piłam, potrzeby fizjologiczne załatwiałam, kiedy już byłam przyparta do muru (nie żartuję – autentyk).

Było warto. Och, jak bardzo było warto poświęcić swój czas tej absolutnie wspaniałej, wyjątkowej, niepowtarzalnej powieści. „Powiedz mi, jak będzie” to majstersztyk. Przepięknie napisana emocjonalna petarda, która odpalała w najmniej oczekiwanych momentach. Brak mi słów.

Chcę w tym momencie przeogromnie podziękować Autorce za jej twórczość i za to, że nie ucieka od poważnych i niezwykle wrażliwych tematów. Chcę podziękować jej za to, że wyciąga do nas, swoich czytelniczek pomocną dłoń, dzieląc się swoimi przeżyciami. To pomaga. To TAK BARDZO pomaga. Będę jej za tę powieść wdzięczna do końca życia.

Przeczytajcie koniecznie. Proszę.

 

„Powiedz mi, jak będzie” możecie w świetnej cenie kupić TUTAJ.

 

 

 

 

Za możliwość przeczytania powieści dziękuję Autorce oraz Wydawnictwu Czwarta Strona.

Udostępnij:
To moje miejsce w sieci, mój wirtualny dom przepełniony wszystkim, co kocham. Mam nadzieję, że poczujesz się tu jak u siebie, znajdziesz masę inspiracji, odnajdziesz spokój i niepowtarzalny klimat. I zostaniesz ze mną na dłużej. Rozgość się :) Ściskam, M.

Zacznij pisać i kliknij Enter, aby wyszukać

Shopping Cart