277. „Światło i mrok. Trylogia lwowska. Tom 2” – Joanna Wtulich

277. „Światło i mrok. Trylogia lwowska. Tom 2” – Joanna Wtulich

 

 

„Światło i mrok”

Autorka: Joanna Wtulich
Gatunek: romans historyczny
Cykl: Trylogia lwowska
Wydawnictwo: Lira
Okładka: miękka
Liczba stron: 300
Cena rynkowa: 36,99 zł

Ocena: 7/10

 

 

Trzy miesiące przyszło mi czekać na kontynuację losów niepokornej arystokratki Anny Lipińskiej.

Nie ukrywałam, że nie polubiłam się z bohaterką powieści „Ogień i lód”, pierwszego tomu trylogii lwowskiej autorstwa Joanny Wtulich. Wydawała mi się niedojrzała i irytująco niezdecydowana. Zafascynowała mnie natomiast postać jej narzeczonego, a zarazem obiektu nienawiści – aroganckiego i nieco bezczelnego pułkownika Michała Dukajskiego.

Byłam więc mocno zaintrygowana tym, w jaki sposób rozwinie się relacja tych dwojga. Tym sposobem powieść „Światło i mrok” stała się jedną z najbardziej przeze mnie wyczekiwanych premier.

Nie mogę nie wspomnieć także o absolutnie cudownym klimacie Lwowa z początku XX wieku i choć tłem opowieści jest niełatwa historia nieistniejącej wówczas na mapie świata Polski, autorka wskrzesiła ducha tego magicznego miasta, dzięki czemu czułam się niemal naocznym świadkiem tamtejszych wydarzeń .

Do lektury przystąpiłam więc drżąc z podekscytowania.

Czy „Światło i mrok” okazało się godną kontynuacją wiele obiecującego pierwszego tomu?

Przeczytajcie.

 

 

* * *

 

 

POSTACI

Anna Lipińska – młoda hrabina, niepokorna mężatka, której życiowym celem stało się uprzykrzenie życia znienawidzonemu mężowi.

Michał Dukajski – półkownik, mąż Anny, który, jak myśli kobieta, doprowadził jej rodzinę do ruiny, by następnie zamknąć ją w złotej klatce.

 

FABUŁA

Mimo iż los Anny wydaje się być przesądzony, ta nie ustaje w próbach odwiedzenia przeszłego męża od decyzji poślubienia jej.

Kiedy jednak jej plany okazują się nie działać na Michała, dziewczyna postanawia wyciągnąć z tej patowej sytuacji, jaką jest zamążpójście, najwięcej jak się da i upatruje w niej szansę na zeswatanie brata i najdroższej przyjaciółki, której ojciec, ze względu na sytuację materialną Lipińskich, odmawia bratu Anny ręki swojej córki.

Tymczasem Dukajski, teraz już ze swoją żoną, powraca do rodzinnego majątku, by rozpocząć małżeńskie życie u boku pożądanej od tak dawna kobiety.

Czy dwie tak silne osobowości mają szansę stworzyć udany związek?

I co tak naprawdę ukrywa przed Anną Michał?

 

 

DLA KOGO

„Światło i mrok”, czyli drugi tom trylogii lwowskiej to prawdziwy smaczek dla miłośniczek romansów osadzonych w minionych epokach historycznych.

Jednak niech nie zwiedzie Was pałacowy klimat, rozterki sercowe pięknych kawalerów i uroczych dam. Tłem opowieści jest bowiem kwestia niepodległościowa, niesnaski między Polakami a Ukraińcami, a także losy wykorzystywanych przez panów chłopów za czasów tzw. „nowej pańszczyzny”.

Jest to więc romans zupełnie niebanalny.

Właścicielki retro dusz kochające czytać o zamierzchłych czasach, zakulisowych spiskach i intrygach, a przede wszystkim o miłości – oto lektura wręcz na Was skrojona. Czytajcie!

 

PODSUMOWANIE

Ależ to się dobrze czytało!

Ja, stroniąca od klasycznych romansów, mająca jednak wyjątkowy pociąg do czasów zamierzchłych, a co za tym idzie, dążąca szczerą estymą powieści historyczne, podczas lektury „Światła i mroku” bawiłam się naprawdę świetnie!

Przyznaję od razu: tom drugi podobał mi się bardziej od „Ognia i lodu”, a to z powodu… Anny! Tak, tej samej Anny, która doprowadzała mnie do szewskiej pasji w tomie pierwszym.

Jak ta postać ewoluowała! Niezdecydowany, rozkapryszony podlotek, stał się świadomą, pewną siebie, inteligentną kobietą i choć nadal nie jest ona damą w tradycyjnym znaczeniu tego słowa, gdyż na początku XX wieku niedopuszczalne było, by młoda dama z wyższych sfer była tak krnąbrna, jest ona niewątpliwie mocną stroną tej powieści. I na szczęście mamy do czynienia z fikcją literacką, dzięki której, typowej przedstawicielce ówczesnej arystokracji, autorka mogła nadać nieco charakteru i „pazura”.

Kolejnym zacnym punktem tej historii jest niewątpliwie Michał Dukajski, mocna męska postać, nieprzenikniona i nieoczywista. W tym mężczyźnie faktycznie trudno jest się nie zakochać, choć nasza Anna broni się przez tym uczuciem rękami i nogami.

Tak więc, jak już wspomniałam, „Światło i mrok” miało tę przewagę nad „Ogniem i lodem”, że nareszcie polubiłam się z hrabiną Lipińską. No i oczywiście to miejsce akcji, które kupiło mnie niemal od samego początku – cudowny pałac pułkownika, który nadawał całej historii iście królewski sznyt.

Zakończenie natomiast… no cóż, godne Anny z pierwszego tomu. Odrobinę niezrozumiałe. Mam jednak nadzieję, że w trzecim stanie ona na wysokości zadania i pozytywnie zaskoczy mnie swoimi decyzjami.

Podsumowując: „Światło i mrok” to bardzo dobra kontynuacja serii, dużo ciekawsza i barwniejsza niż poprzedniczka. Odrobinkę przeszkadzały mi tylko wypowiedzi Anny rodem z czasów nam współczesnych, nie były one jednak tak męczące, by zaważyć na ogólnym odbiorze powieści.

Polecam miłośniczkom „romansów w krynolinach”. Czeka Was prawdziwa uczta!

* * *

„Światło i mrok” w znakomitej promocyjnej cenie kupicie TUTAJ.

 

 

Za możliwość przeczytania powieści dziękuję Autorce oraz Wydawnictwu Lira.

Udostępnij:
To moje miejsce w sieci, mój wirtualny dom przepełniony wszystkim, co kocham. Mam nadzieję, że poczujesz się tu jak u siebie, znajdziesz masę inspiracji, odnajdziesz spokój i niepowtarzalny klimat. I zostaniesz ze mną na dłużej.Rozgość się :)Ściskam, M.

Zacznij pisać i kliknij Enter, aby wyszukać

Shopping Cart