290. „Cienie Paryża” – Paulina Kuzawińska

290. „Cienie Paryża” – Paulina Kuzawińska

 

 

„Cienie Paryża”

 

Autorka: Paulina Kuzawińska
Gatunek: powieść historyczna/powieść grozy/romans
Wydawnictwo: Lira
Liczba stron: 352
Okładka: miękka
Cena rynkowa: 39,99 zł
PREMIERA: 19.05.2021

Ocena: 7/10

 

 

Paryż.

Miasto Świateł i miłości.
Moje miejsce na świecie. Miejsce artystów, bohemy. Miejsce, w którym historię wyczuwa się namacalnie.

Kiedy dowiedziałam się, że Paulina Kuzawińska właśnie w Paryżu umieściła akcję swojej najnowszej powieści, dosłownie oszalałam. Odliczałam miesiące, tygodnie, dni do momentu, w którym wezmę książkę w dłonie.

W końcu nadszedł ten dzień.
TA powieść, która uwodziła jeszcze zanim zobaczyłam jej wersję finalną, TA okładka, która zauroczyła mnie klimatem – nareszcie zmaterializowała się w mojej biblioteczce, a ja czym prędzej, z drżącymi dłońmi przystąpiłam do lektury.

Czy „Cienie Paryża” skradły moje serce?
Czy powieść pozwoliła mi przenieść się w ukochane miejsce, za którym tak bardzo tęsknię?

O tym przeczytacie poniżej.

 

 

* * *

 

 

POSTACI

Victor – młody konstruktor, który sprzedał swój projekt budowy żelaznej wieży Gustave’owi Eiffel.

Lisette – narzeczona Victora podejrzewająca go o zdradę.

Elaine – młoda arystokratka, samobójczyni, która zauroczyła architekta.

Vanrel – alienista, lekarz psychiatrii opiekujący się Victorem.

 

FABUŁA

Rok 1889.

Świętowanie rozpoczęcia Wystawy Światowej przerywa tragiczne wydarzenie – młoda kobieta popełnia samobójstwa skacząc z Wieży Eiffla. Świadkiem zajścia jest młody konstruktor Victor, który na moment przez targnięciem się na swoje życie, zamienia z dziewczyną kilka słów i… zakochuje się w niej do szaleństwa.

Jakiś czas później roztrzęsiony Victor trafia do szpitala psychiatrycznego po tym, jak w amoku podpala restaurację na drugim piętrze Wieży, chcąc zniszczyć przyczynę zła, które z jej powodu zalęgło się w jego życiu. Mężczyzna, za sprawą hipnozy, w którą wprowadza go alienista, przeżywa na nowo historię swojego romansu – romansu, który zniszczył mu życie.

Na jaw wychodzą kolejne tajemnice, rzeczywistość zaś okazuje się fantasmagorią…

 

 

DLA KOGO

„Cienie Paryża” z całego serca polecam miłośniczkom powieści gotyckich, mrocznych historii miłosnych i oczywiście wielbicielkom Miasta Świateł.

Dawno nie przeczytałam powieści tak mocno „nasączonej” Paryżem, klimatem fin de siècle. Autorka, absolwentka romanistyki UW, doskonale wiedziała, o czym pisze. „Czuła” tę powieść, dlatego gwarantuję Wam, że poczujecie ją i Wy.

Paulina Kuzawińska po raz kolejny popełniła przepyszną powieść historyczną, choć odrobinę rekompensującą nam pandemiczne obostrzenia, z powodu których wymarzone zagraniczne urlopy musiały zostać przeniesione na lepsze czasy.

 

PODSUMOWANIE

Paulina Kuzawińska już wielokrotnie udowodniła, że jest mistrzynią budowania klimatu grozy, że nie ma sobie równych w umiejętności pisania współczesnych historii inspirowanych powieściami gotyckimi, wiktoriańskimi, w których miłość rzadko kończy się happy endem.

Przyznaję, mam słabość do twórczości autorki. Brakowało mi podobnych pozycji na naszym rodzinym rynku wydawniczym. Pisarka wypełniła ją w najlepszym możliwym stylu.

I chociaż „Cienie Paryża”, mimo wielkiego uczucia jakim darzę Francję i jej stolicę, nie należy do moich ulubionych książek Pauliny Kuzawińskiej, nie mogę zaprzeczyć, że była to lektura smakowita i niezwykle apetycznie podana, sprawiając mi tym samym ogromną przyjemność.

Wspomnieć muszę przede wszystkim o niezwykłym klimacie: mrok, tajemnica, paryskie mgliste uliczki oświetlone gazowymi latarniami – jak to się czuło!

Znajomość historii Francji, a przede wszystkim paryskich lokalizacji imponowała mi niezmiernie – czułam się pewnie, wiedziałam, że autorka nie wyprowadzi mnie na manowce. Czego nie można powiedzieć o fabule! Paulina Kuzawińska po raz kolejny zagrała mi na nosie. Zakończenia nie przewidziałam, przyznaję, i chociaż było dla mnie odrobinę odrealnione, to cały czas powtarzałam sobie, że powieści autorki pisane są właśnie w takim stylu. One mają być odrealnione, momentami magiczne (dosłownie i w przenośni), a „Cienie Paryża” prezentują dokładnie taką formę, do jakiej przyzwyczaiła nas pisarka.

To dobrze napisana, niezwykle wręcz klimatyczna powieść grozy. Rozrywka w najlepszym wydaniu.

Nie pozostaje mi więc nic innego, jak gorąco Wam ją polecić. Ją, jak i całą twórczość autorki – obiecuję, jest wyjątkowa.

 

„Cienie Paryża” w promocyjnej cenie kupicie TUTAJ.

 

 

 

 

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Autorce oraz Wydawnictwu Lira.

Udostępnij:
To moje miejsce w sieci, mój wirtualny dom przepełniony wszystkim, co kocham. Mam nadzieję, że poczujesz się tu jak u siebie, znajdziesz masę inspiracji, odnajdziesz spokój i niepowtarzalny klimat. I zostaniesz ze mną na dłużej.Rozgość się :)Ściskam, M.

Zacznij pisać i kliknij Enter, aby wyszukać

Shopping Cart