310. „Światło, które rozjaśnia mrok” – Magdalena Majcher

310. „Światło, które rozjaśnia mrok” – Magdalena Majcher

 

 

„Światło, które rozjaśnia mrok”

 

Autorka: Magdalena Majcher
Gatunek: powieść obyczajowa
Cykl: Światło, które nigdy nie gaśnie (tom 2)
Wydawnictwo: Pascal
Liczba stron: 352
Okładka: miękka
Cena rynkowa: 39,90 zł
PREMIERA: 27.10.2021

Ocena: 7/10

 

 

Stało się!

Oto jestem po lekturze pierwszej jesienno-zimowej historii. A wiecie, co sprawiło, że było to niezrównane przeżycie?

Fakt, że nie tylko poczułam cudowny klimat ulubionych pór roku, ale także, na łamach kart powieści, napawać się mogłam nastrojowymi spacerami nad brzegiem naszego najpiękniejszego Bałtyku. Mojego miejsca na ziemi.

Na książki Magdy Majcher czekam z największą przyjemnością. Ta piekielnie zdolna autorka należy do grona moich absolutnie ulubionych, tych, na których powieści zawsze, ale to zawsze znajdzie się miejsce na półkach mojej biblioteczki.

I oto nadszedł czas na kontynuację bestsellerowej serii „Światło, które nigdy nie gaśnie”.

Czas na „Światło, które rozjaśnia mrok”.

Czy pokochałam tę powieść równie mocno, jak najulubieńsze historie tworzone przez Magdę?
O tym przeczytacie poniżej.

 

 

* * *

 

 

POSTACI

Alicja – główna bohaterka, młoda kobieta w zagrożonej ciąży, która odkrywa, że jej mąż jest przestępcą podatkowym.

Józef – mąż Alicji, który odsiaduje wyrok.

Agata – siostra Alicji, z którą kobietę łączą niełatwe relacje.

Magda – przyrodnia siostra Alicji i Agaty.

Wojtek – mąż Agaty i… były narzeczony Alicji.

Sylwia – przyjaciółka Alicji, która jest dla niej największym wsparciem.

 

FABUŁA

Dalsze losy Alicji, bohaterki książki „Światło, które nigdy nie gaśnie”.

Alicja próbuje ułożyć swoje życie na nowo. Coraz więcej czasu spędza w rodzinnym domu. Początkowo wydaje się, że jedyną przyjazną jej osobą jest jej siostrzenica Agnieszka, ale z biegiem czasu Alicja nawiązuje nić porozumienia również z siostrą Agatą. Chciałaby znowu się z nią zaprzyjaźnić. Czy więzy krwi okażą się silniejsze od poczucia krzywdy i zdrady?

Niestety na jaw wychodzą kolejne rodzinne tajemnice. Alicja i Agata próbują odkryć, kim jest młoda kobieta, z którą spotyka się ich ojciec. Czy uda się wreszcie poznać całą historię rodziny?

Już pora zapomnieć o przeszłości, wybaczyć krzywdy i zacząć cieszyć się życiem!

 

 

DLA KOGO

„Światło, które rozjaśnia mrok” to pozycja obowiązkowa dla miłośniczek prozy Magdaleny Majcher.

I choć jest to kontynuacja serii, nic nie stoi na przeszkodzie, by czytać ją osobno. Szybciutko połapiecie się w tym, kto jest kim. Obiecuję, sprawdziłam na sobie.

To bardzo życiowa historia i za tę życiowość właśnie cenię najbardziej twórczość autorki. Każda z nas, czytając jej książki, może śmiało powiedzieć „byłam tam”, „znam to”. Jeśli więc potrzebujecie zajmującej historii, podczas lektury której poczujecie się jak w domu, czytajcie „Światło, które rozjaśnia mrok” albo od razu sięgnijcie po obydwa tomy, żeby płynnie wejść w serię.

Idealny cykl do jesiennego zaczytania się.

 

PODSUMOWANIE

Dosłownie przed chwilą skończyłam czytać najnowszą powieść ulubionej Magdy Majcher, więc na świeżo, póki jeszcze wszystko dobrze pamiętam, przybywam opisać Wam moje wrażenia z lektury drugiego tomu cyklu, czyli „Światła, które rozjaśnia mrok”.

Jak to w przypadku prozy autorki bywa, po raz kolejny mamy do czynienia z niezwykle życiową historią młodej kobiety, której wygodny, ustabilizowany świat zawalił się z dnia na dzień. Została sama, z długami, na dodatek w zaawansowanej, zagrożonej ciąży. Zmuszona jest powrócić do korzeni i szukać wsparcia w bliskich, z którymi, delikatnie mówiąc, więcej ją dzieli niż łączy.

Magdalena Majcher z ogromnym zrozumieniem i empatią podeszła do wykreowania swojej bohaterki. Stworzyła doświadczoną młodą kobietę, kobietę z krwi i kości, niepewną, przepełnioną lękiem o jutro, skrywającą głęboko urazy. Samotną kobietę na życiowym zakręcie, znajdującą się w najgorszym możliwym okresie na życiowe zmiany.

I wyzwoliła w niej siłę, którą my, kobiety właśnie, posiadamy, a z której często nie zdajemy sobie sprawy do momentu, w którym los nie zagra nam na nosie. Alicja, szczęśliwie z pomocą bliskich, znajduje w sobie wolę walki o lepsze jutro.

Cudowna, mądra historia, która niejednej z nas wskaże zapewne światełko w tunelu. Wszystkie walczymy ze swoimi małymi, bądź większymi demonami, przeciwnościami losu. Jeśli nie my damy sobie z nimi radę, to doprawdy, nikt inny tego nie zdziała. I takim symbolem kobiecej niezłomności jest dla mnie Alicja, główna bohaterka „Światła, które rozjaśnia mrok”.

Nie jest to może najlepsza powieść Magdaleny Majcher, jednak trzyma poziom. Autorka po prostu nie pisze złych pozycji, a przynajmniej ja z taką się nie spotkałam. Kocham jej twórczość.

Podsumowując. To kolejna bardzo dobra, łapiąca za serce historia. Pozostaje mi żyć nadzieją, że powstaje już jej trzeci tom.
Polecam serdecznie.

 

***

 

„Światło, które rozjaśnia mrok”, w świetnej cenie promocyjnej, kupicie TUTAJ.

 

 

 

 

Za możliwość przeczytania powieści dziękuję Autorce oraz Wydawnictwu Pascal.

Udostępnij:
To moje miejsce w sieci, mój wirtualny dom przepełniony wszystkim, co kocham. Mam nadzieję, że poczujesz się tu jak u siebie, znajdziesz masę inspiracji, odnajdziesz spokój i niepowtarzalny klimat. I zostaniesz ze mną na dłużej.Rozgość się :)Ściskam, M.

Zacznij pisać i kliknij Enter, aby wyszukać

Shopping Cart