„Mnogość rzeczy” – Marcin Pilis

„Mnogość rzeczy” – Marcin Pilis

 

„Mnogość rzeczy”

 

Autor: Marcin Pilis
Gatunek: literatura piękna
Wydawnictwo: Lira
Okładka: twarda
Liczba stron: 512
Cena rynkowa: 54,99 zł
PREMIERA: 18.05.2022 r.

Ocena: 10/10

 

Marcin Pilis.

Kiedy widzę to nazwisko, spodziewam się wyłącznie tego, co najlepsze, najwybitniejsze, z górnej półki.

Tego niesamowitego autora poznałam w 2020 roku, za sprawą wznowienia jego powieści „Łąka umarłych”. Książka wywarła na mnie piorunujące wrażenie. Była jak trzęsienie ziemi, po którym nic już nie jak takie, jak wcześniej. Dotknęłam czegoś literacko perfekcyjnego.

I kiedy byłam pewna, że nic równie doskonałego przez długi czas nie trafi w moje ręce, Marcin Pilis przeszedł samego siebie, popełniając „Mnogość rzeczy”, książkę totalną, niewyobrażalnie piękną, nadzwyczajną pod każdym możliwym względem.

Przeczytajcie, proszę, dlaczego uważam, że ten tytuł bezwzględnie musi znaleźć się w waszych rękach.

Przeczytajcie, dlaczego jest to najlepsza pozycja tego roku.

 

 

* * *

 

 

POSTACI

Marta – tajemnicza aktorka, która zawładnęła myślami Mariusza.

Mariusz – student fizyki, fascynacja Marty.

 

FABUŁA

Chcieli przeżyć wielką miłość. Dostali coś więcej…

Kiedy Mariusz, student fizyki, udaje się na występ teatralny adeptów aktorstwa, nie wie, że ten wieczór wszystko zmieni. Zapamiętany głos tajemniczej aktorki towarzyszy mu od tej pory każdego dnia.

Ona ma na imię Marta. W jej życiu świat teatru przenika się z tym prawdziwym. Gdy na drodze Marty pojawia się Mariusz, dziewczyna nie potrafi mu się oprzeć. Nieubłagana konieczność popycha ich ku sobie. Jednak mroczna przeszłość, ciągnąca się latami przemoc domowa i niszczące relacje postawią tych dwoje przed wyborami, jakich wcześniej żadne z nich nie brało pod uwagę…

Marcin Pilis uchyla przed nami drzwi do pełnego emocji i czułości świata dwojga ludzi, których bliskość przekracza zarówno umowne, jak i realne granice.

 

DLA KOGO

Drodzy Czytelnicy, którzy ponad wszystko cenicie piękno literatury!

Oto pozycja, która rzuci was na kolana.
Wywoła bezbrzeżny, nieopisany zachwyt.

Oto historia, której nigdy nie zapomnicie.

Najlepsza powieść, jaką przeczytałam w tym roku i wątpię, by jakakolwiek inna była w stanie jej dorównać.

Jeśli pragniecie przeczytać książkę, która niczym tatuaż wyryje się w waszych sercach, wybierzcie „Mnogość rzeczy” Marcina Pilisa.

Nic więcej nie mam do dodania, ponieważ najzwyczajniej w świecie brakuje mi słów podziwu.

 

PODSUMOWANIE

Jak można tak pisać?

Jakim prawem autor daje sobie przyzwolenie na zawładnięcie sercem czytelnika do tego stopnia, że z tej literackiej rozkoszy, bije ono jak szalone, pozbawiając tchu?

Doprawdy, tak nie można.

Tak trzeba! 

Błagam! Pragnę czytać wyłącznie takie powieści! Marzę, by zatracać się w nich bez pamięci, by upajać każdym wypielęgnowanym, dobranym z pietyzmem słowem. Łaknę rozkoszy zachwytu nad opisywaną historią!

Jak wziąć w dłonie kolejną książkę, licząc nawinie na podobną lekturę, kiedy obcowało się z czymś tak doskonałym? 

„Mnogość rzeczy” to niewyobrażalnie dobra proza, filozoficzna, pełna metafor, nostalgiczna, nieco melancholijna, subtelna i delikatna, po czym ostra i brutalna, gwałtowna. Niczym kobieta. 

Tak właśnie o niej myślę.

To powieść wybitna, bez dwóch zdań. Do takich zresztą przyzwyczaił czytelników znakomity Marcin Pilis.

Na tę chwilę nie przypominam sobie, bym w ostatnim czasie była pod tak ogromnym wrażeniem czytanej książki.

Drogi Autorze, kłaniam się w pas.

Polecam z całego serca.

 

***

 

„Mnogość rzeczy”, w świetnej cenie promocyjnej, kupicie TUTAJ.

 

 

 

 

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Autorowi oraz Wydawnictwu Lira.

Udostępnij:
To moje miejsce w sieci, mój wirtualny dom przepełniony wszystkim, co kocham. Mam nadzieję, że poczujesz się tu jak u siebie, znajdziesz masę inspiracji, odnajdziesz spokój i niepowtarzalny klimat. I zostaniesz ze mną na dłużej.Rozgość się :)Ściskam, M.

Zacznij pisać i kliknij Enter, aby wyszukać

Shopping Cart