„Złotowłosa” – Wojciech Chmielarz

„Złotowłosa” – Wojciech Chmielarz

 

 

Tytuł: „Złotowłosa”

 

Autor: Wojciech Chmielarz
Gatunek: thriller psychologiczny
Wydawnictwo: Marginesy
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 352
Cena rynkowa: 54,90 zł
PREMIERA: 15.10.2015 r.

Ocena: 8/10

 

 

 

Zdarzyło mi się przeczytać książki, po lekturze których przez dłuższy czas nie byłam w stanie zebrać myśli, rozsypywałam się emocjonalnie. O tak, pamiętam je do dnia dzisiejszego.

Niedawno to uczucie ponownie do mnie powróciło, a to za sprawą najnowszej powieści Wojciecha Chmielarza, czyli „Złotowłosej”. Do dnia dziejszego nie doszłam do siebie. Wyobraźcie więc sobie, jak duży kaliber intensywności emocji, przeżyć wewnętrznych musi w czytelniku wywoływać.

Opinie o tej książce są skrajnie różne, mam tego świadomość.

Jedni zachwalają autora dojrzałość, styl, umiejętność wstrząsania czytającym, drudzy zarzucają brak realizmu opowiadanej przez niego historii czy nadmierne okrucieństwo.

Ja natomiast doszukałam się w tej książce czegoś zgoła odmiennego.

Zapraszam do zapoznania się z moją skromną opinią.

 

 

* * *

 

 

POSTACI

 

Urszula – wolontariuszka w hospicjum.

Tadeusz – niedoszły narzeczony kobiety.

Malwina – tajemnicza początkowo postać, z którą Ula prowadzi wewnętrzny dialog.

Krzysiek – czternastolatek zbierający pieniądze na nową kurtkę.

A także Pani Licznik i Miś.

 

 

FABUŁA

 

Urszula wychodzi pobiegać do pobliskiego parku. W złości. Ten dzień miał wyglądać zupełnie inaczej. Miały być zaręczyny i wielka radość, ale wszystko poszło nie tak.

Dziewczyna budzi się w piwnicy – poturbowana, głodna, zdezorientowana. Nie wie, gdzie jest ani kto ją porwał. W głowie zaś kołacze się pytanie: czy to możliwe, że w parku zaatakował ją niedźwiedź? W dodatku słyszy głos Malwiny – tyle że Malwina nie żyje…

Urszula to opiekunka w hospicjum, osoba lubiana, empatyczna i oddana ludziom. Dlaczego więc nikt od razu nie zgłasza jej zaginięcia? Dlaczego narzeczony milczy? Kim naprawdę jest kobieta, która wydaje się aniołem? W trakcie śledztwa wychodzą na jaw fakty, które zmieniają wszystko: tajemnice z przeszłości, toksyczny związek, przemilczane winy.

(opis wydawcy)

 

 

DLA KOGO

 

„Złotowłosa” zdecydowanie nie jest książką dla każdego.

Nie polecę jej po prostu fanom thrillera psychologicznego – to byłoby za duże uogólnienie. Mam także wrażenie, że ta powieść trafiła znacznej mierze do osób, które spodziewały się po niej czegoś zgoła odmiennego, np. „starego Chmielarza”, któremu nie mogą wybaczyć gatunkowego eksperymentu, potrzeby spróbowania czegoś innego.
Jeśli należycie do tej grupy, porzućcie złudne nadzieje – to nie jest „Wasz” Chmielarz 🙂

Tym razem ten poczytny autor napisał powieść, o jaką do tej pory się nie pokusił. Powieść dotykającą, niewygodną, uwierającą i skrajnie przygnębiającą. Zrobił to doskonale. Zwolnił tempo, osaczył, uderzył.

Jeśli czujesz, że nie jesteś na to gotowa – nie czytaj.

Jeśli pragniesz jednej z mocniejszych i lepszych powieści 2025 roku – nie zwlekaj dłużej.

 

 

PODSUMOWANIE

 

Twórczość Wojtka Chmielarza: tak czy nie?

Jedni twierdzą, że autor „skończył” się na serii o komisarzu Jakubie Mortce.

Inni zaś uważają, że teraz dopiero autor pokazuje, co potrafi, że jego książki są niezwykle dojrzałe.

Jestem naprawdę ciekawa Waszego zdania.

Jeśli zaś o mnie chodzi, to dziś opowiem o jednej z lepszych, moim skromnym zdaniem, powieści Wojciecha Chmielarza, a równocześnie tej najbardziej wstrząsającej i przygnębiającej.

 

Mowa o „Złotowłosej”, mocnym psychologicznym thrillerze, pozycji zgoła odmiennej od tych, do których autor zdążył nas przyzwyczaić. I zdaję sobie sprawę z tego, że nie każdemu miłośnikowi twórczości Chmielarza taka zmiana będzie odpowiadać, ale pozwólcie, że potraktuję tę powieść jak indywidualny byt, nieporównywalny z pozycjami, które dotychczas ujrzały światło dzienne.

Urszula, opiekunka w hospicjum, wieczorną porą wychodzi pobiegać. Nie wraca do domu. Budzi się za to zdezorientowana i obolała w ciemnej piwnicy, z abstrakcyjnym przeświadczeniem, że została zaatakowana przez niedźwiedzia. Równocześnie współpracownicy i bliscy dziewczyny, mimo jej długiej nieobecności, nie zgłaszają zaginięcia. Z jakiego powodu milczą? 

Im dalej w las, tym ciemniej. W trakcie trwania śledztwa na jaw wychodzą zatajone tajemnice, toksyczne relacje i wyrzuty sumienia z powodu zadanych ran. 

A to jedynie początek tej współczesnej, mrocznej baśni…

Mocna to pozycja. Rzekłabym nawet, że bardzo. Momentami dojmująca, sprawiająca, że czytelnik może poczuć, że już wystarczy, że to za dużo. Watro wtedy odłożyć na moment książkę, by po chwili powrócić do niej ponownie. Bowiem to kawał naprawdę solidnego thrillera o skomplikowanej, emocjonalnie angażującej fabule.

Po skończonej lekturze napisałam o „Złotowłosej”:

„Gdy wszyscy milczą, sumienie krzyczy… Oto wirtuozeria gatunkowa! Chmielarz powraca z mistrzowskim thrillerem psychologicznym o winie, pamięci i mrocznych, obezwładniających tajemnicach, które wrastają w człowieka jak drzazgi – bolesne, niewidoczne i trudne do usunięcia. Czytałam na bezdechu”.

Teraz, kiedy po wielu tygodniach zdążyłam się ze „Złotowłosą” oswoić, w jakiś sposób wewnętrznie pogodzić, jeszcze mocniej doceniam tę powieść i drogę, jaką przeszedł autor powołując tę historię do życia.

Oto dorosła, mroczna wersja angielskiej baśni „Złotowłosa i trzy niedźwiadki”, wiwisekcja kruchej ludzkiej psychiki, skomplikowanych relacji rodzinnych i nieprzepracowanych traum.

Dosadny thriller psychologiczny dla fanów gatunku.

Polecam!

 

* * *

 

„Złotowłosą”, w promocyjnej cenie, kupicie TUTAJ.

 

 

 

 

 

Recenzja powstała w ramach współpracy reklamowej z Wydawnictwem Marginesy.

 

Blog LADYMARGOT.PL po raz piąty z rzędu znalazł się w corocznym rankingu 100 NAJPOPULARNIEJSZYCH POLSKICH BLOGÓW, publikowanym przez SEE BLOGGERS

See Bloggers Ranking
Udostępnij:
To moje miejsce w sieci, mój wirtualny dom przepełniony wszystkim, co kocham. Mam nadzieję, że poczujesz się tu jak u siebie, znajdziesz masę inspiracji, odnajdziesz spokój i niepowtarzalny klimat. I zostaniesz ze mną na dłużej.Rozgość się :)Ściskam, M.

Odpowiedzi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zacznij pisać i kliknij Enter, aby wyszukać

Shopping Cart