Processed with VSCO with a5 preset

#75. „SHINRIN – YOKU. SZTUKA I TEORIA KĄPIELI LEŚNYCH” – dr Qing Li

 

 

Ocena: 8/10
Tytuł oryginalny: Shinrin – Yoku: The Art and Science of Forest Bathing
Autor: dr Qing Li
Wydawnictwo: Insignis
Liczba stron: 320
Oprawa: miękka
Cena regularna: 39,99 zł
PREMIERA: 18 KWIETNIA

 

 

Od pewnego czasu zapanowała nowa moda, która niezwykle przypadła mi go gustu. Mowa o modzie na książki o tematyce przyrodniczej. Cieszy mnie fakt, że stajemy się coraz bardziej świadomi otaczającej nasz rzeczywistości, że pragniemy poznać życie zwierząt, drzew, że nareszcie zaczynamy zdawać sobie sprawę z tego, jak ogromną mają dla nas wartość, z tego, że uczestniczą w naszym codziennym życiu, choć robią to nienachalnie, co sprawia, że ich nie dostrzegaliśmy.

Kontakt z naturą jest dla mnie ogromnie istotny. Potrzebuję go, by żyć, by się odstresować, pozbierać myśli, uspokoić. Nie wyobrażam sobie, by spędzić życie w środku zabetonowanego miasta, z dala od śpiewu ptaków, szumu wiatru. Kiedy więc otrzymałam możliwość zrecenzowania książki „Shinrin-Yoku. Sztuka i teoria kąpieli leśnych”, autorstwa dr Qing Li, eksperta w dziedzinie medycyny leśnej, która być może budzi w nas lekki sceptycyzm, jednak w Japonii jest niezwykle ważną metodą leczenia, wiedziałam, że jest to pozycja dla mnie.

Z ogromną radością opowiem Wam teraz o tym cudeńku 🙂

 

***

 

O KSIĄŻCE

Tytułowe, niezrozumiale dla nas określenie „shinrin-yoku” to nic innego jak spędzanie czasu w lesie, w celu bycia zdrowszym, szczęśliwszym i spokojniejszym. W Japonii jest to jedna z popularniejszych metod leczenia nerwic, depresji czy po prostu zmęczenia, a także jeden z ważniejszych filarów kultury tego kraju. Japonia to kraj cywilizacji lasu, należy ona do jednego z najbardziej zazielenionych miejsc na świecie. Drzewa są nie tylko codziennym elementem krajobrazu, ale także uznaje się je za podstawę religii, filozofii czy kultury japońskiej. Dlaczego ten niezwykle mądry naród upodobał sobie właśnie drzewa? A dlatego, moi Kochani, że są one źródłem wszelkiego dobra. Oczyszczają powietrze i wodę, produkują tlen, trzymają w ryzach rzeki i strumienie, zapobiegają przez erozją gór. Od zamierzchłych czasów w lasach znajdujemy schronienie, pożywienie oraz materiały, z których budujemy domy, szyjemy ubrania, tworzymy narzędzia do pracy. W lasach odnajdujemy także sposoby na leczenie chorób, specyfiki na gojenie ran. Wreszcie lasy zapewniają nam ciszę, ukojenie, spokój.
Do tej pory gdzieś intuicyjnie czuliśmy niebywałe zalety lasu, w tej chwili jednak istnieją już na nie naukowe dowody, które znajdziemy właśnie w tej książce.

 

 

 

 

DLA KOGO

„Shinrin-Yoku” chwyci za serce przede wszystkim miłośników natury, czytelników kochających przyrodę, tych, których uszczęśliwia śpiew ptaków, szum wiatru w liściach drzew, muzyka deszczu. To pozycja, dzięki której jeszcze mocniej docenicie otaczający świat. Odtąd drzewa nigdy nie będą jedynie elementem pięknego krajobrazu. Jeśli zamiast soboty spędzonej w głośnym klubie lub galerii handlowej wybieracie spacer po lesie, ta książka zdecydowanie jest właśnie dla Was. Jeśli jesteście zmęczeni, zestresowani, znużeni wszechobecnym hałasem, ta pozycja musi znaleźć się na Waszej liście obowiązkowych lektur.

 

 

PODSUMOWANIE

Co urzekło mnie w tej książce? Czym różniła się ona od innych, od których uginają się półki w księgarniach? Otóż, moi Drodzy, różniła się minimalizmem w słowach, a maksymalizmem w treści. Być może jest to domena Japończyków: nie są zbyt wylewni, nie rozwodzą się, nie leją przysłowiowej wody, posiadają natomiast umiejętność przekazywania niezwykłych wartości w prosty i krótki sposób. Za każdym razem, kiedy mam niewątpliwą przyjemność zapoznawania się z japońskim tekstem, zawsze towarzyszy mi ta sama myśl. Podobnie jest w przypadku „Shinrin-Yoku”. To przepiękna, choć opowiadana z medycznego punktu widzenia, książka o relacjach człowieka z drzewami, z naturą. Nie znajdziecie w tej pozycji dziwnych, nie do końca zrozumiałych rytuałów, nie przeczytacie o konieczności przytulania drzew podczas konkretnych faz księżyca. Otrzymacie zamiast tego garść przydatnych informacji, niezwykle ważnych statystyk, które być może wstrząsną nami nareszcie na tyle, byśmy zrozumieli, że bez drzew nie ma nas, że przyszedł czas, by zacząć kłaść ogromny nacisk na uświadamianie o tym, jak ważne jest, byśmy żyli w otoczeniu drzew i wszelkiej maści roślin.

 

„Shinrin-Yoku. Sztuka i teoria kąpieli leśnych” to pozycja, która przypomina jak ważne jest odbudowanie naszych więzi z naturą, a do zobrazowania tej idei użyto cudownych zdjęć parków, lasów, która mi osobiście, odbierały mowę 🙂 Polecam ogromnie!

 

 

Wasza Margot

 

 

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Insignis.

 

 

 

  • Dla miłośników tematyki, ta książka może być bardzo fajna 🙂

    0